Discreet 3DS Max 6 - Program do animacji 3D

Ledwo zdążyliśmy się przyzwyczaić do piątej wersji 3DS Max, tymczasem Discreet proponuje już kolejną aktualizację popularnego systemu animacji 3D.

Ledwo zdążyliśmy się przyzwyczaić do piątej wersji 3DS Max, tymczasem Discreet proponuje już kolejną aktualizację popularnego systemu animacji 3D.

W 3DS Max 6 znalazło się kilka nowych, ważnych funkcji i usprawnień. Dołożono narzędzie Reactor, którego zakładka znajduje się przy lewej krawędzi interfejsu. Uproszczono system warstw i ułatwiono wprowadzanie ustawień renderowania. Najbardziej usprawniony został menedżer warstw. Teraz podczas pracy może być cały czas otwarty, chociaż nie można go podłączyć do interfejsu, jak inne panele 3DS Max.

W Max 6 ulepszono i zmodernizowano modyfikatory. Dołączono także nowy modyfikator Shell, który umożliwia usunięcie wybranych wielokątów, co pozwala na tworzenie cieńszych obiektów.

Odświeżony także został podgląd schematu. Staje się coraz ważniejszą częścią zarządzania sceną, bo zawiera siatką w tle, umożliwia przyciąganie oraz załadowanie obrazów w tle. Jest świetną funkcją do przygotowywania postaci, dzięki niej można wyświetlić obraz postaci w schematycznym podglądzie z węzłami pozycjonującymi w każdej części obrazu. Zapewne nie jest tak elegancki, jak synoptyczny podgląd w Softimage|XSI, ale wciąż pozwala na kompleksowy podgląd hierarchii wraz z informacją "który węzeł jest który". Tekst węzłowy jest łatwiejszy do przeczytania, w związku z czym poziomy powiększenia są mniej restrykcyjne w tej kwestii.

Jeden program, wiele warstw

3DS MAX6

3DS MAX6

Warstwy mogą być zapisywane i przywracane. Dzięki temu budujemy wiele warstw dla poszczególnych części tworzonej postaci. Można na przykład mieć ogólny podgląd modelu z przedstawionymi szczegółowo rękami, wyseparować warstwy zapisane z ich własnymi tłami dla rąk i twarzy. Użyteczna jest możliwość zmiany niepotrzebnych węzłów na kropki, dzięki czemu są wciąż dostępne, ale unikamy zbędnego bałaganu.

Byłoby świetnie, gdyby program umożliwiał dodawanie hyperlinków do przełączania się na inne warstwy (podobnie jak w Softimage|XSI). Można by wtedy umieścić odpowiedni link do warstwy, np. na ręku i odpowiedni, przenoszący nas z powrotem. To jednak drobny detal, o którym w 3DS Max 6 zapomniano.

Dla wielu użytkowników największą i najważniejszą nową funkcją jest dołączony moduł Mental Ray 2.2, który zdecydowanie wzmacnia rendering w 3DS Max. Prawdopodobnie dołączenie Mental Ray 2.2 było dla Discreet znacznym kosztem, ale dzięki temu do 3DS Max 6 znajduje się teraz to, co w programach Maya czy XSI od dawna jest standardem.

Mental Ray to solidne narzędzie produkcyjne i jak zwykle ma niesamowitą ilość możliwości ustawień parametrów renderowania i optymalizacji. Aby przystosować program do tych funkcji, Discreet przetworzył panel Render. Wyposażony on został w zakładki przechowujące wszystkie funkcje. Poprzedni design był dość bałaganiarski, ale w nowym też nie można, niestety, stwierdzić znaczącej poprawy. Nieco uciążliwe jest zachowanie się zakładek (znane z Windows), wśród których rządek z tą aktywną przesuwa się na spód.

Pomijając niedociągnięcia, trzeba jednak przyznać, że Mental Ray oferuje fantastyczne funkcje, takie jak zaawansowany anti-aliasing, głębię ostrości czy smugi w ruchu 3D. Dodano także dwa nowe typy światła: MR Area Omni oraz MR Area Spot; a integracja Mental Ray z 3DS Max jest ścisła i trochę lepsza niż w Maya, porównywalna natomiast z XSI.

Cienie z Mental Ray

Mental Ray umożliwia oświetlanie obiektów na wiele sposobów.

Mental Ray umożliwia oświetlanie obiektów na wiele sposobów.

Można uznać, że siłą programu Mental Ray są moduły cieniujące, dostępne przez specjalne materiały zaznaczone na żółto w Material Browser, dzięki czemu łatwo je zlokalizować. Większość materiałów i map w 3DS Max jest wzajemnie kompatybilnych, z wyjątkiem kilku, które zaznaczone są na szaro.

Mental Ray jest szybki i efektywny przy renderingu przez sieć. Ponieważ renderowane obiekty dzielone są na kwadratowe części, łatwo je dystrybuować przez sieć na poszczególne serwery renderingu, dzięki czemu eliminuje się wąskie gardła. Serwery nie stoją niewykorzystane, a praca wykonana jest o wiele szybciej.

Dynamikę szmacianej lalki wprowadził do 3DS Max plug-in Reactor. Skrępowanie i wyhamowanie ruchów dostarcza mnóstwa niesamowitych możliwości dynamicznej symulacji i ułatwia animowanie biernych postaci w momencie gdy zderzają się z innym obiektem w scenie. Cały system umożliwia generowanie podglądu w czasie rzeczywistym.

3DS Max 6 ma wiele funkcji ułatwiających tworzenie scen z architekturą - budynkami - kompatybilnych także z Autodesk Viz. Wśród dostępnych obiektów są: drzwi, okna, poręcze, balustrady, schody, ściany i wiele innych.

Blobmesh jest nowym metaballem, który może być stosowany w połączeniu z figurami i cząsteczkami.

Blobmesh jest nowym metaballem, który może być stosowany w połączeniu z figurami i cząsteczkami.

W 3DS Max 6 zdecydowanie poprawiono wydajność, chociaż wciąż brakuje koncepcyjnej klarowności wykonywanych operacji. W większości programów 3D układ jest prosty - mamy obiekt, na którym pracujemy, i narzędzie, którym pracujemy. Narzędzia nie są obiektami, zaś obiekty nie są narzędziami. Łatwe i proste... Ale w 3DS Max wszystkie modyfikatory przez interfejs przedstawiane są jako obiekty. Na przykład do edycji wielokątów musimy dodać do modelu modyfikator wielokątów. Narzędzia są częścią modyfikatora (który jest obiektem lub węzłem danych) i nie są niezależne. W przypadku paru modyfikatorów ma to sens, w przypadku kilku innych - niestety, nie. Nie stwarza to większych problemów do momentu, gdy potrzebujemy częstego dostępu do narzędzi.

Z perspektywy profesjonalisty, 3DS Max 6 to bardzo wartościowy program. Jego dynamika w kolejnych wersjach jest coraz lepsza, a rendering - światowej klasy. Ale w porównaniu z produktami konkurencyjnymi nie daje tak dużej przyjemności pracy, jakbyśmy oczekiwali. Interfejs programu wciąż jest dość nieprzejrzysty i momentami nielogiczny. Producent powinien też popracować trochę nad ergonomią.

Uciążliwe jest zarządzanie sceną i wybór obiektów. Pomocny jest nieco podgląd schematyczny, chociaż więcej problemów rozwiązałaby prosta lista obiektów. To są tylko drobne poprawki, ale ich uwzględnienie zdecydowanie zwiększyłoby efektywność programu. Szczególnie wdzięczni byliby użytkownicy, którzy z programami 3D spędzają wiele godzin pracy. Jeśli jednak odporni jesteśmy na nieefektywny interfejs, to nowe funkcje 3DS Max 6 z pewnością nas zadowolą.

produkt: 3DS Max 6

producent: Discreet, http://www.discreet.com

cena brutto: 3800 euro, aktualizacja od 900 euro

konkurenci: Maya, Softimage|XSI

kontakt: Quedex, http://www.quedex.com

Za:

Integracja z Mental Ray, dołączone obiekty architektoniczne, nowy podgląd schematyczny, ulepszone modelowanie.

Przeciw:

Nieefektywny i nieczytelny interfejs.


Zobacz również