Discreet: efekty specjalnie w "Pojutrze" z 3ds maxa

Najnowsza produkcja kinowa Ronalda Emmericha - "The Day After Tomorrow" (polski tytuł filmu - "Pojutrze") to niesamowite widowisko katastroficzne naszpikowane efektami specjalnymi. Okazuje się, iż niektóre z nich zostały wykonane przy pomocy 3ds maxa - aplikacji do tworzenia grafiki 3D i animacji firmy Discreet.

Za proces tworzenia efektów specjalnych na potrzeby filmu "The Day After Tomorrow" odpowiedzialna była między innymi firma Dreamscape Imaginery. W obliczu dość napiętych terminów zdecydowali się oni na wykorzystanie 3ds maxa firmy Discreet, jako jednego z podstawowych narzędzi w procesie kreacji efektów specjalnych.

Ponieważ wizualna strona filmu skupiła się na przedstawieniu ekstremalnych zjawisk atmosferycznych, przed ekipą Dreamscape Imaginery postawiono zadanie stworzenia możliwe jak najbardziej realistycznych tornad, zamieci śnieżnych, czy też potężnych sztormów. Dzięki wykorzystaniu narzędzia skryptowego 3ds maxa – MAXScript, możliwa była bezproblemowa obsługa formatów pochodzących z wielu różnych środowisk i firm, które współpracowały z Dreamscape Imaginery przy całym projekcie.

Jednym z największych wyzwań było realistyczne odwzorowanie postępującej fali mrozu, która stopniowo ogarnia całe miasto. Warstwa mrozu została zmapowana do wszystkich powierzchni z wykorzystaniem narzędzia 3ds maxa - UV Unwrap, a następnie animowana przy pomocy OpenGL. Do ostatecznego renderingu posłużył Brazil – renderer firmy SplutterFish.

Kolejną imponującą sceną jest 15-sekundowe ujęcie skutego lodem Manhattanu, które notabene pojawiło się już w trailerze zapowiadającym film. Na potrzeby stworzenia tej sekwencji zaimportowano do 3ds maxa podstawową geometrię miasta, składającą się z ponad 5 milionów poligonów i 9 tysięcy obiektów oraz uzupełniono ją o śnieżną warstwę składającą się z prawie 2 milionów poligonów. Skorzystano z programowego systemu przepływu cząsteczek, animowanych tekstur, a także z wtyczki AfterBurn - wolumetrycznych efektów cząsteczkowych.

Oprogramowanie firmy Discreet sprawdziło się również w scenach z tłumem, kiedy to specjaliści od efektów stworzyli kilkadziesiąt odrębnych postaci, unikalnie ubranych i niezależnie animowanych w sposób zgodny ze swoją fizjonomią. W następnym etapie dodano samochody, helikoptery oraz inne obiekty, które korzystały z systemu Particle Flow. Za finalny rendering ponownie odpowiedzialny był Brazil.

Więcej informacji:

Discreet - http://www.discreet.com

Dreamscape Imaginery - http://www.dreamscapeimagery.com

Oficjalna strona filmu - http://www.thedayaftertomorrow.com


Zobacz również