Dla niego czy dla niej?

Trudno właściwie rozstrzygnąć, dla kogo panie okrywają swoje wdzięki w ponętną bieliznę. Czy może największą przyjemność mają panowie, zdejmując ze swoich partnerek różnego rodzaju staniczki, majteczki, podwiązki itp.? Bez wątpienia dla obu stron zrzucanie ciuszków może być przyjemnym elementem gry wstępnej.

Trudno właściwie rozstrzygnąć, dla kogo panie okrywają swoje wdzięki w ponętną bieliznę. Czy może największą przyjemność mają panowie, zdejmując ze swoich partnerek różnego rodzaju staniczki, majteczki, podwiązki itp.? Bez wątpienia dla obu stron zrzucanie ciuszków może być przyjemnym elementem gry wstępnej.

Nawet z pozoru niewinna rozmowa o bieliźnie wprowadzała moich rozmówców w erotyczne nastroje. Panowie zapytani o to, z czego najchętniej rozbierają swe wybranki, ze szczegółami opisywali ulubione elementy kobiecego dessous. Muszę przyznać, że płeć "brzydka" posiada - wbrew pozorom - wysublimowane gusta. Gdyby producenci bielizny erotycznej skorzystali z niektórych zasłyszanych pomysłów, asortyment strojów tego typu byłby wiele ciekawszy. Nie wiem tylko, co powiedziałyby niektóre panie na propozycję przywdziania metalowej kolczugi, lateksowych pończoszek czy majteczek z dziurką.

Według niektórych mężczyzn, kobiece ciało najponętniej prezentuje się jednak w tradycyjnym stroju Ewy, a na sugestię z mojej strony, że absolutna nagość wygląda czasem mniej erotycznie niż odsłonięte kobiece ramię czy fragment obnażonej nóżki, reagowali ze zdziwieniem - no cóż, można tylko pozazdrościć ich partnerkom wspaniałej figury.

Jednak faktem jest, że amatorów erotycznej bielizny polskie sklepy, nie mówiąc już o producentach, nie rozpieszczają. Jedynie tak zwane seks-shopy mają dość ubogą ofertę tego rodzaju odzieży. Zapraszam więc na mały rekonesans wśród sieciowych sklepów z bielizną. Będą to zarówno strony znanych producentów, jak i internetowe sklepiki oferujące specjalną, erotyczną bieliznę.


Zobacz również