Dlaczego Intel świadomie sprzedaje wadliwe Chipsety?

Niedawno Intel ogłosił, że chipsety Sandy Bridge 6-Series są wadliwe i wycofał je z rynku. Opóźniło to pojawienie się nowych komputerów zbudowanych w oparciu o procesory Sandy Bridge. Obecnie firma stwierdziła jednak, że będzie dalej sprzedawać wadliwe układy.

Intel zmienił zdanie o wycofaniu procesorów Sandy Bridge 6-Series. Obecnie pozwala producentom kupować wadliwe chipsety, ale tylko jeśli błąd nie wpłynie negatywnie na działanie komputerów, które konstruują.

Genialny pomysł, czy wielki błąd?

Wada, o której mowa odnosi się do dwóch konkretnych portów SATA 2 o prędkości 3 Gb/s. Chipsety posiadają jednak większą ich ilość, które funkcjonują prawidłowo. W notebookach używane są tylko dwa połączenia SATA 3 przesyłające 6 Gb/s - jeden podłącza dysk twardy a drugi napęd optyczny. Nie ma tam nawet fizycznego gniazda umożliwiającego podłączenie dodatkowych dysków i urządzeń do wadliwych portów. Jeśli producenci ich nie użyją, to wyprodukują w pełni sprawny komputer.

Dodatkowo, Intel prawdopodobnie sprzedaje wadliwe układy scalone w obniżonej cenie, co może zaowocować tańszym sprzętem o wysokiej jakości.

Z drugiej strony, Intel podzielił w ten sposób swoje chipsety 6-Series na zepsute i naprawione. Klienci przy zakupie komputerów z Sandy Bridge, będą pytać sprzedawców, czy to sprzęt z w pełni sprawnym czy wadliwym chipsetem.

Wpływ na środowisko

Nic z tego nie jest ani nowe ani zaskakujące. Producenci często stosują recykling krzemu. Szybkie procesory, które nie przechodzą testów w wyższych prędkościach sprzedawane są następnie jako układy scalone o mniejszej wydajności. Jest to powszechnie akceptowana praktyka, ponieważ taki sprzęt funkcjonuje bezbłędnie przez wiele lat.

Ochrona środowiska przemawia na rzecz takiego postępowania. Produkcja Układów scalonych wymaga dużo energii i surowców naturalnych. Dzięki wprowadzeniu wadliwych układów 6-Series do użycia, nie wylądują one na wysypisku. Komputery z właściwie wykorzystywanymi portami SATA tych chipsetów, będą przy tym zupełnie sprawne.

Wpływa na wizerunek Intela

Z biznesowego punktu widzenia ruch Intela zdaje się nie być najlepszy. Na stałe naznaczyli całą linię produktów Sandy Bridge. Żadne źródło informacji nie będzie w stanie omawiać nowych produktów opartych o Sandy Bridge bez wspominania o usterce i decyzji Intela, który postanowił sprzedawać wadliwe chipsety.

Błąd w procesorach Pentium z początku lat 90 (Pentium FDIV bug) nie przekreślił całej linii procesorów. Większość akceptowała to potknięcie we wczesnej wersji układu scalonego i Intel nie poniósł większych strat. Wydaje się, że i obecnie ludzie nie przejmą się tak bardzo całym zamieszaniem.

Jednak osoby, które potrzebują niezawodnych komputerów mogą się dłużej zastanowić nad wyborem Intela, a nawet od razu skłonić się ku ofercie AMD.


Zobacz również