Dlaczego warto śledzić konkursy Eurowizji

Zespół fizyków z Uniwersytetu Oxfordzkiego stwierdził, że konkurs Piosenki Eurowizji jest czymś więcej niźli tylko "wielkim muzycznym świętem Europy". To mianowicie znakomity barometr nastrojów i sympatii między poszczególnymi narodami.

Przypomnijmy: publiczność poszczególnych krajów głosuje na piosenki wykonawców z innych państw.

Autorzy artykułu zamieszczonego w specjalistycznym piśmie Physica A (artykuł dostępny pod adresem http://arxiv.org/abs/physics/0505071 )twierdzą tymczasem, że Eurowizja to jedyne międzynarodowe forum, na którym narody mogą wyrazić swoje zdanie - czy to w kwestiach gospodarczych, czy politycznych. Zbadali wyniki głosowań pomiędzy 1992 a 2003 rokiem i zrekonstruowali w postaci dynamicznej sieć, w której ogniwa stanowią poszczególne państwa. Więzi między poszczególnymi ogniwami wzmacniają się, kiedy publiczność danego kraju głosuje na inny kraj. Teoretycznie, rozkład siły więzi winien być przypadkowy. Tymczasem ewidentnie niektóre kraje tworzą nieformalne kliki i głosują tak samo. Najlepiej jest to widoczne w przypadku Grecji i Cypru, Bośni i Turcji, Chorwacji i Malty, wyraźnie współdziałają też kraje skandynawskie. Geografia i klimat (temperament?) nie są jednak kluczem, więc na przykład Hiszpania głosuje inaczej niż Portugalia. Dają o sobie też znać tradycyjne antypatie, np. Holendrzy nie głosują na Belgów.

Badacze uważają, że konkurs Eurowizji to świetny przykład międzynarodowego rynku, na którym gracze stale wymieniają dobra. W tym wypadku towarem są głosy, ale równie dobrze mogłyby to być idee, opinie, pieniądze czy jedzenie. Autorzy artykułu sądzą, że znaleźli swoistą miarę zgodności poszczególnych narodów z innymi narodami Europy. Rezultaty są zaskakujące: okazuje się na przykład, że najbardziej "europejska" - przez głosowanie podobnie jak największa liczba innych krajów - jest Wielka Brytania. Za to Francja, uznawana za rdzeń Europy, wykazuje najmniej wspólnego z innymi krajami.

Fizycy z Oxflordu zastrzegają, że ich analiza opierają się na założeniu, że piosenki są równie dobre, zatem rozkład głosów odpowiada raczej sympatii do danej nacji niż ocenie jakości utworu. Istnieje jednak inne poważne zastrzeżenie, że jest poważna grupa amatorów Eurowizji rozmiłowanych po prostu w szacowaniu, który występ był gorszy.


Zobacz również