Do euro daleko

Jak wynika z raportu agencji Standard & Poor’s, poświęconego nowym członkom Unii Europejskiej, Polska i Czechy mają szansę na wejście do strefy euro nie wcześniej niż w 2010 roku.

Według agencji, najwcześniej czyli w 2008 roku w strefie euro znajdą się Litwa, Łotwa, Estonia i Słowenia. W 2009 roku dołączą Węgry, Słowacja, Malta i Cypr. Zaś na końcu do strefy euro wejdą Polska i Czechy – dopiero w 2010 roku.

Podstawowym czynnikiem opóźniającym wejście do Eurolandu są według S&P wyzwania związane z polityką fiskalną, a samo wejście do Unii Europejskiej może się negatywnie odbić na sytuacji podatkowej dużych państw przystępujących, z powodu projektów współfinansowanych ze środków unijnych. Z członkostwem unijnym związane będzie również zwiększenie innych wydatków. Nowe kraje członkowskie czeka więc wzrost obciążeń spowodowanych koniecznością restrukturyzacji gospodarki.

Według S&P, do 2007 roku ani Polsce ani Czechom nie uda się obniżyć deficytu budżetowego do poziomu poniżej 3% PKB. W związku z tym nie będą w stanie wejść do strefy euro przed 2010 rokiem.


Zobacz również