Dolby ze stereo

Dwa lata temu wydałeś półtorej pensji na wzmacniacz stereofoniczny i dwie kolumny przyzwoitej klasy. Wystarczyło kilka miesięcy, a świat oszalał na punkcie Dolby Digital, DTS-u i dźwięku co najmniej w sześciu kanałach. Aby nie pozostawać w tyle, najlepiej będzie rozbudować swój system i stworzyć pełne kino domowe.

Dwa lata temu wydałeś półtorej pensji na wzmacniacz stereofoniczny i dwie kolumny przyzwoitej klasy. Wystarczyło kilka miesięcy, a świat oszalał na punkcie Dolby Digital, DTS-u i dźwięku co najmniej w sześciu kanałach. Aby nie pozostawać w tyle, najlepiej będzie rozbudować swój system i stworzyć pełne kino domowe.

Klasyczny system stereo można rozbudować do postaci wielokanałowej

Klasyczny system stereo można rozbudować do postaci wielokanałowej

Większość naszych domów jest wyposażona w stereofoniczne zestawy, złożone najczęściej z dwukanałowego wzmacniacza, dwóch kolumn głośnikowych i odtwarzacza CD. Coraz popularniejsze kino domowe to jednak system złożony z większej liczby elementów. Najprostszym rozwiązaniem, jakie przychodzi do głowy w takiej sytuacji, jest wyrzucenie starych i zakup nowych urządzeń. Jest to oczywiście zupełnie nieopłacalne, a dla wielu użytkowników wręcz niemożliwe. Zastanówmy się, co należy zrobić, aby posiadane elementy stały się częścią naszego zestawu kinowego. Mając w domach wysokiej klasy system stereo sprzed kilku lat, warto byłoby rozbudować go do aplikacji kinowych.

Nasz wzmacniacz powinien stanowić źródło mocy dla głośników przednich. Konieczne będzie przy tym dołączenie 3 monofonicznych torów wzmacniających i urządzenia z cyfrowymi procesorami dźwięku dookólnego (AC-3 i DTS). Dokupione wzmacniacze zasilą kolumnę centralną i dwa głośniki tylne. Jeśli elektronika zostanie skompletowana, należy pomyśleć o kolumnach. Niepisana zasada mówi, że cały zestaw głośników powinien pochodzić od tego samego producenta. Również moduł basowy (subwoofer) musi być dopasowany muzycznie do reszty głośników. Jeśli jest to niemożliwe, spróbujmy aplikacji podobnych brzmieniowo. Jeżeli chodzi o kolumny tylne, to mamy możliwość kupienia dipoli lub małych monitorków. Ich wybór powinien opierać się na dość skrupulatnym indywidualnym odsłuchu. Aby kino było kompletne, można dodatkowo wyposażyć swój system w magnetowid, który umożliwi rejestrację programów TV.

Samodzielny system kina

Sprzęt RTV należy do grupy towarów, które szybko tracą na tak zwanej wartości handlowej. Jeżeli uda nam się sprzedać system za 60 procent ceny, którą zapłaciliśmy 3 lata temu, możemy uważać się za szczęśliwców. Najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie bezpośredniego odbiorcy wśród naszych znajomych lub poprzez internetowe licytacje czy grupy dyskusyjne. Działające w większych miastach punkty reklamujące się jako "kupię - sprzedam - zamienię" muszą zarobić na naszym sprzęcie dodatkowe 20 proc. wartości. Załóżmy, że przeprowadziliśmy taką transakcję i z gotówką idziemy do sklepu, a tam czeka na nas kolejna niemiła wiadomość. Aby kupić wielokanałowy wzmacniacz AV o jakości brzmienia, do jakiej przyzwyczaiło nas nasze poprzednie stereo, musimy wydać ponad dwa razy więcej pieniędzy niż za poprzedni zakup. Od strony ekonomicznej jest to zupełnie zrozumiałe, że 5-kanałowy wzmacniacz z dekoderami cyfrowymi i procesorem DSP, za 2000 zł będzie miał relatywnie gorszą jakość dźwięku niż jego starszy dwukanałowy brat kosztujący tyle samo. W przypadku systemów głośnikowych sprawa wygląda gorzej, bo musimy wymienić dwie kolumny na 5 i znaleźć jeszcze fundusze na subwoofer. Gdy weźmiemy pod uwagę konieczność zakupu odtwarzacza DVD, który jest przeważnie gorszy brzmieniowo od odtwarzaczy CD, może nas spotkać duże rozczarowanie. Musimy zdać sobie sprawę, że dobrej jakości kino domowe, które jest jednocześnie przyzwoicie brzmiącym systemem audio, to naprawdę spory wydatek finansowy. Czy są jakieś alternatywne rozwiązania? Najprostsze to zachowanie swojego sprzętu stereo i dokupienie niezależnego systemu AV opartego na zestawie combo. Takie urządzenia są już oferowane za ok. 4000 zł. Przy czym zachowujemy jakość dźwięku, która satysfakcjonowała nas przez ostatnie kilka lat i możemy cieszyć się kinem domowym, zapewniającym dobrą rozrywkę. Małe kolumienki wchodzące w skład systemu rozstawimy i zestroimy bez kłopotu. Możliwość odtwarzania płyt CD przez procesor DSP zapewni bardzo przyjemny dyskretny dźwięk o klubowym charakterze.


Zobacz również