Domowe kino bez kabli

Kable są zmorą niemal wszystkich miłośników kina domowego: nie dość, że trudno je ukryć, to jeszcze ich jakość i długość ma wpływ na jakość obrazu i dźwięku. Rozwiązaniem prowadzącym do częściowego lub całkowitego pozbycia się ich jest zdanie się na raczkującą w kinie domowym technologię sieci bezprzewodowych.

Kable są zmorą niemal wszystkich miłośników kina domowego: nie dość, że trudno je ukryć, to jeszcze ich jakość i długość ma wpływ na jakość obrazu i dźwięku. Rozwiązaniem prowadzącym do częściowego lub całkowitego pozbycia się ich jest zdanie się na raczkującą w kinie domowym technologię sieci bezprzewodowych.

Na czym polega domowe centrum rozrywki bez kabli? Przede wszystkim na bezprzewodowym połączeniu ze sobą komputera i kina domowego. Ideą jest, by wszystkie zapisane w komputerze (tzw. serwerze multimediów) filmy, utwory muzyczne czy zdjęcia, można było w dowolnym momencie wygodnie odtworzyć np. na telewizorze w salonie. Co więcej, nowoczesny zestaw kina domowego powinien mieć też dostęp do Internetu, a co za tym idzie - dać możliwość słuchania sieciowych stacji radiowych, oglądania zwiastunów filmów itd. Jak zbudować bezprzewodowe centrum rozrywki? Potrzebny będzie komputer (najlepiej ze stałym łączem internetowym) z kartą sieci bezprzewodowych WLAN (Wi-Fi) oraz tzw. przekaźnik, który pozwoli przesłać dane dalej - do wybranego elementu zestawu kina domowego czy telewizora.

Philips MX6000i może pracować w sieci Wi-Fi.

Philips MX6000i może pracować w sieci Wi-Fi.

Dobra jakość, a mała objętość Kodowanie MPEG-4 ma to do siebie, że przy bardzo dużym stopniu kompresji można uzyskać obraz dobrej jakości. Nie jest to oczywiście to, co znamy z dobrze zrealizowanych krążków DVD zakodowanych w MPEG-2, lecz film na DVD zajmuje najczęściej ok. 7 GB, a ten sam materiał zakodowany DivX-em zmieści się raptem na dwóch płytach CD-R. Dobrze zakodowany DivX nie będzie drażnił widza nieprzyjemnymi objawami kompresji. Z tych względów ta metoda kodowania jest idealna do bezprzewodowego przesyłaniu obrazu i dźwięku. Bezprzewodowych przekaźników danych (np. filmów ) jest już na rynku wiele. Jednym z ciekawszych i dostępnych w Polsce jest D-Link Media Lounge. Urządzenie wyglądem przypomina typowy element zestawu kina domowego. Producent dołożył wszelkich starań, aby jego "multimedialne centrum"przyciągnęło uwagę także tych osób, które nie są komputerowymi specjalistami. Wszelkimi opcjami steruje się za pomocą wygodnego, bezprzewodowego pilota. Media Lounge może pracować w sieci przewodowej (ma z tyłu tradycyjne gniazdo sieciowe) lub po przykręceniu do gniazda na tylnym panelu niewielkiej anteny - w sieciach Wi-Fi. Najpopularniejszymi obecnie standardami sieci Wi-Fi są 802.11b i 802.11g. Ten ostatni jest jednak polecany do transmisji danych w kinie domowym, bowiem oferuje transfer na poziomie do 54 Mb/s, a to już gwarantuje płynność przesyłanych materiałów wideo.

Kłopotliwa instalacja

Konfiguracja sieci Wi-Fi w urządzeniach przeznaczonych do kina domowego została przez producentów uproszczona do minimum. Nie onacza to jednak, że jest prosta. Niestety, do poprawnego skonfigurowania komputera i przekaźnika niezbędna jest choćby podstawowa wiedza o mechanizmach bezpieczeństwa sieci Wi-Fi oraz o sposobach opisywania urządzenia w sieci.

Sieć nie do końca bezpieczna

Jedną z najważniejszych kwestii komunikacji w sieciach Wi-Fi jest bezpieczeństwo połączeń i szyfrowanie "transmitowanych w powietrzu" danych. Większość urządzeń Wi-Fi przeznaczonych do kina domowego wykazuje w tym zakresie ułomności. Szyfrowanie realizowane jest najczęściej kluczem WEP-64 lub 128 bit. Nie jest to metoda bardzo bezpieczna i dla specjalisty włamanie się do tak zabezpieczonej sieci nie stanowi wielkiego problemu. Niestety, bardziej niezawodne standardy nie są obsługiwane przez te urządzenia. Ponieważ wszelkie urządzenia pracujące w sieci Wi-Fi, gdzie dane przesyłane są za pośrednictwem routera Wi-Fi czy punktu dostępowego, muszą pracować z tym samym protokołem kodowania, użytkownik zmuszony będzie do wyboru mniej zaawansowanego systemu zabezpieczeń. Urządzenia Wi-Fi pozwalają na ogół na przesyłanie takich multimediów, jak: filmy (w formatach MPEG 1, 2, 4, Xvid i AVI), zdjęcia (JPEG, JPEG 2000, TIFF, BMP, PNG, GIF), pliki muzyczne (MP3, MP3 PRO, WMA, WAV). Dodatkowo możliwe jest korzystanie z zasobów internetowych. Firmy tworzą własne serwisy z ciekawymi zasobami lub też podpisują umowy z dostawcami, którzy za stałą opłatą miesięczną udostępniają swoje zasoby. D-Link pozwala np. na przeglądanie serwisów Radio@AOL, Napster i RealMedia Rhapsody. Z kolei Philips podpisał umowę z amerykańskim serwisem Yahoo Movies, gdzie można oglądać zwiastuny najnowszych filmów.

Obraz bez kabli

SMC EZ Connect - antena zwiększająca zasięg i wydajność sieci domowej.

SMC EZ Connect - antena zwiększająca zasięg i wydajność sieci domowej.

W kinie domowym jedną z najważniejszych funkcji przekaźników Wi-Fi jest bezprzewodowe przesyłanie filmów. Niestety, aktualnie dostępny sprzęt nie może spełnić oczekiwań polskiego widza. Przyczyną jest brak możliwości wyświetlania napisów w czasie oglądania filmów DivX. I to nie jest problem tylko polskich czcionek, ale niemożność wyświetlania napisów w ogóle. Tylko od producentów elektroniki zależy, czy nowe wersje oprogramowania sterującego (tzw. firmware) zostaną uzupełnione tak potrzebną funkcją.

Na rynku polskim nie ma jeszcze telewizorów, które mogłyby komunikować się z komputerem lub multimedialnym urządzeniem bezprzewodowym bez konieczności używania kabli. Oferta światowych producentów jest w tej kategorii całkiem bogata. Odpowiednie odbiorniki wyposażone w kontrolery sieci Wi-Fi mają w swojej ofercie LG, Sharp czy Philips. To tylko kwestia czasu, kiedy te urządzenia trafią na półki polskich sklepów. Jedną z najciekawszych funkcji centrum domowej rozrywki przyszłości jest dostęp do internetowych stacji radiowych oferowany przez urządzenia Wi-Fi.


Zobacz również