Domyślna tapeta Windows XP. Skąd się wzięła?

Windows XP świętuje w tym miesiącu 10. urodziny! Poza charakterystycznym przyciskiem z logo systemu i napisem "Start" do najważniejszych symboli XP-ka należy z pewnością domyślna tapeta ukazująca błogi krajobraz zielonych wzgórz i fantastycznie niebieskiego nieba z jasnymi obłokami. Czy miejsce ze zdjęcia to więcej niż tylko wytwór wyobraźni?

Takie właśnie pytanie (i sporo trudu aby uzyskać odpowiedź) zadała sobie Nancy Messieh z serwisu internetowego The Next Web (zobacz też: Ever wonder where the Windows XP default wallpaper came from?). Śledźtwo w tej sprawie rozpoczęła od sprawdzenia nazwy tapety w systemie operacyjnym Windows XP. Po wejściu w zakładkę Właściwości | Pulpit, okazało się, że obraz ten nazywa się "Idylla".

Tylko jednak w Polsce. W wersji angielskiej jest to na przykład "Bliss" (pol. rozkosz, szczęście). Najbardziej myląca zdaje się nazwa w wersji niemieckiej, gdzie tapetę nazwano "Irlandia". Jak się okazuje, taki kierunek poszukiwań sprowadziłby nas na manowce.

Messieh dowiedziała się, że autorem zdjęcia, z którego skorzystano w tapecie Windows XP jest amerykański fotograf, Charles O'Rear. Nawet jego nazwisko znów prowadzi na Wyspy Brytyjskie. W rzeczywistości "idylla" to jednak okolice Sonoma County w stanie Kalifornia (USA).

Zdjęcie zostało wykonane w 1996 roku, czyli kilka lat przed premierą XP, a także przed tym jak pole ze zdjęcia przekształcono w winnicę. Fotografia tego miejsca zrobiona dziesięć lat później rozczarowuje dość ponurym widokiem:

Źródło: Nancy Messieh, The Next Web

Źródło: Nancy Messieh, The Next Web

Czy w tapecie Windows XP więcej jest naturalnego piękna i talentu fotografa... czy może efektu pracy grafików? Oceńcie sami. Pewne jest jednak, że obraz ten jest jednym z najczęściej oglądanych przez ludzkość widoków w ostatniej dekadzie. W końcu XP - całe 10 lat po wydaniu - wciąż trzyma w posiadaniu 49,8% rynku systemów operacyjnych. Co ciekawe, z tej dominacji niezbyt cieszy się Microsoft.

Firma chciałaby, aby miejsce XP szybko zajął Windows 7 dzierżący jak na razie 29,7% rynku OS-ów (źródło: Net Applications). Czyżby więc chmury zbierały się także nad "idyllą", której za kilka lat nie będą już pamiętać nawet zagorzali fani Windows XP?

Na razie system operacyjny trzyma się świetnie. Powyższy tekst także napisano na komputerze pracującym pod kontrolą Windows XP :)


Zobacz również