Dostawa za friko

Amerykańskie firmy zajmujące się handlem internetowym nie mają łatwego życia walcząc o klientów. Muszą oferować niskie ceny, darmową dostawę towarów oraz przeznaczać ogromne sumy na kampanie reklamowe.

Klienci internetowych sklepów bardzo przywykli już do przywilejów, jakimi cieszą się dokonując zakupów online. Należą do nich specjalne rabaty cenowe oraz darmowa dostawa zamówionych towarów wprost pod drzwi ich domów. Przedsiębiorstwa zajmujące się handlem internetowym są już w pewnym sensie skazane na utrzymanie takich praktyk. Badania Forrester Research wykazały, iż 82% konsumentów zdecydowało się na zakupy w Internecie właśnie z powodu darmowej dostawy produktów. Gdyby wprowadzono opłaty za przesyłanie zamówionych towarów, sklepy te prawdopodobnie straciłyby znaczną część klientów.

Raport Forrester ujawnia jednak, iż to nie ceny lub brak opłat za przesyłki są jedynymi czynnikami decydującymi o wyborze danego dostawcy w Internecie. Klienci chcą robić zakupy przede wszystkim w sklepach, które mają łatwą nawigację oraz zawierają szczegółową i rzetelną informację o produkcie.

Więcej informacji: www.news.com


Zobacz również