DreamWorks "uwięziony" w obozie HD DVD?

Amerykańskie studio filmowe DreamWorks Animation SKG znalazło się w wyjątkowo niefortunnej sytuacji - firmę wciąż obowiązuję zawarta w połowie 2007 r. umowa z Toshibą, na mocy której wytwórnia zobowiązała się do wydawania filmów na płytach HD DVD. Kontraktu wciąż nie anulowano - mimo, że Toshiba oficjalnie ogłosiła zakończenie prac nad HD DVD.

Przedstawiciele DreamWorks Animation SKG przypominają, że za kilka tygodni wprowadzają na rynek jeden z swoich niedawnych przebojów kinowych - "Bee Movie" (w Polsce dystrybuowany pod tytułem "Film o pszczołach") - i wciąż nie wiedzą, w jakim formacie powinien on zostać wydany (oprócz DVD). "Musimy pamiętać, że mamy wciąż obowiązującą umowę dystrybucyjną z Toshibą - oczekujemy, że przedstawiciele tej firmy poinstruują nas, jaki powinien być nasz następny krok" - tłumaczy Jeffrey Katzenberg, szef DreamWorks.

Katzenberg przypomniał, że jego firma została sowicie wynagrodzona za przejście do "obozu HD DVD" (wraz z Paramount Pictures otrzymała za to 150 mln USD), dlatego też ewentualne zrezygnowanie z wydawania filmów w tym standardzie wymaga zgody głównego promotora HD DVD - Toshiby.

Słynne studio filmowe, specjalizujące się w produkcji filmów animowanych, podpisało umowę dystrybucyjną z Toshibą w sierpniu 2007 r. - DreamWorks zobowiązał się wtedy, że przez kolejne 18 miesięcy będzie wydawał swoje filmy tylko na DVD i HD DVD. Teoretycznie, kontrakt ten wciąż obowiązuje - jednak dla wytwórni byłoby bardzo kłopotliwe wydanie nowych filmów w standardzie, który przegrał "wojnę formatów". Dlatego studio wystosowało do władz Toshiby specjalne pismo z prośbą o instrukcje.

Warto przypomnieć, że inne studia do niedawna wspierające HD DVD - m.in. Universal Pictures oraz Paramount - już kilkanaście dni temu zadeklarowały, że zaczną wkrótce wydawać filmy na Blu-ray (pisaliśmy o tym w tekście "Za Blu-rayem studia sznurem").


Zobacz również