Droższe karty graficzne?

Dwaj najwięksi producenci procesorów graficznych - ATI oraz nVidia – nie nadążają z dostarczaniem na rynek odpowiednio dużej ilości układów. Utrzymanie się takiej sytuacji przez dłuższy czas może spowodować wzrost cen kart graficznych.

Zdaniem autorów raportu, przygotowanego i opublikowanego przez tajwański serwis internetowy DigiTimes, sytuacja taka wynika z faktu, że oba koncerny skupiają się głównie na dostarczaniu swoich procesorów producentom gotowych zestawów komputerowych (takim jak np. HP, Dell, IBM czy NEC). Producenci kart graficznych traktowani są przez ATI i nVidię nieco "po macoszemu", z czego wynika stale spadająca liczba kart graficznych trafiających do sprzedaży.

Ze wspomnianego raportu wynika, że ATI ma największe problemy z zapewnieniem odpowiedniego poziomu podaży procesorów z serii Radeon 9500/9700 oraz 9800. Zdaniem analityków, firma może zaprzepaścić w ten sposób szanse na znaczne zwiększenie swojego udziału w rynku. W sprzedaży ciągle znajduje się bowiem stosunkowo niewielka ilość najszybszych obecnie układów nVidii – GeForce FX 5600 i 5800. nVidia ma z kolei problemy z wyprodukowaniem wystarczającej liczby układów z serii GeForce 4 Titanium.

Zarówno autorzy raportu, jak i niezależni analitycy zgadzają się, że jeśli sytuacja taka utrzyma się przez dłuższy czas, to będzie to niechybnie oznaczało wzrost cen kart graficznych.


Zobacz również