Druga tura preorderów Apple Watch może nie pojawić się zbyt szybko

Już za dwa dni pierwsze egzemplarze zegarków Apple Watch mają trafić do klientów końcowych, którzy zamówili je 10 kwietnia w przedsprzedaży. W pierwszej kolejności smarwatche firmy z Cupertino sprzedawane były tylko na kilku wybranych rynkach, co najprawdopodobniej jeszcze przez kilka tygodni lub miesięcy się nie zmieni.

Już 24 kwietnia swoją premierę będzie miał Apple Watch, czyli pierwszy inteligentny zegarek w ofercie firmy Tima Cooka. Na ten produkt czeka wiele osób na całym świecie, ale tylko nieliczni konsumenci będą mogli cieszyć się swoim egzemplarzem w dniu debiutu tego smartwatcha. Jak na razie zegarka nie będzie się dało kupić w sklepach Apple Store, a jedynym sposobem jest zamówienie przez internet.

Apple od 10 kwietnia przyjmuje przedpremierowe zamówienia na zegarek Apple Watch, a według analityków zegarkami zainteresowało się już kilka milionów osób. Niestety, osoby które spóźniły się z zamówieniem będą musiały teraz poczekać przynajmniej kilka tygodni na swojego Apple Watcha, a dziś przewidywany termin dostawy modeli to czerwiec.

Osoby czekające na możliwość zamówienia Apple Watch muszą uzbroić się w cierpliwość

Osoby czekające na możliwość zamówienia Apple Watch muszą uzbroić się w cierpliwość

Jakby tego było mało, to w pierwszej kolejności Apple Watch mogli zamówić wyłącznie klienci w takich krajach jak Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Japonia, Chiny, Hong Kong, Wielka Brytania, Francja i Niemcy. Udostępnianie nowych produktów na niewielkiej liczbie rynków to standardowa praktyka Apple, ale w przypadku zegarka raczej nie doczekamy się szybko wprowadzenia produktu do innych krajów.

Dzisiaj co prawda pojawiły się plotki, jakoby już ósmego maja Apple Watch miał trafić do sprzedaży we Włoszech i w kilku innych krajach, ale kolejne serwisy zajmujące się opisywaniem produktów Apple dementują te wieści.

źródło: macrumors.com i 9to5mac.com


Zobacz również