Drukowali pieniądze na "atramentówce" za 300 zł

Trzej uczniowie szkoły zawodowej i jeden bezrobotny zamieszkujący w okolicach Turku (Wielkopolska) postanowili rozkręcić własny biznes. Uznali, że stworzą konkurencję dla Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Oryginał kontra podróbka

Jeśli chcesz wiedzieć, czy zamiast oryginalnych tuszy warto stosować zamienniki, przeczytaj nasze porównanie nieoryginalnych atramentów do drukarek. Aby uczciwie zbadać próbki, oglądaliśmy je nawet pod mikroskopem.

Więcej w artykule: "Zakrapiane fałszem".

Mieszkańcy gminy Władysławów drukowali prawdopodobnie banknoty o nominałach 20 i 50 złotych - przynajmniej takie udało się znaleźć w mieszkaniu jednego z nich. Produkowali je za pomocą drukarki fotograficznej HP Photosmart z serii C3000 kosztującej w supermarkecie ok. 300 złotych.

Podrobiony banknot (źródło: KGP)

Podrobiony banknot (źródło: KGP)

Co ciekawe, choć urządzenie zdecydowanie nie należy do najdroższych (i najlepszych) w swojej klasie, od początku stycznia udało im się wprowadzić do obiegu kilkadziesiąt (!) banknotów. Wydawali je na dyskotekach, stacjach benzynowych i w sklepach.

Najstarszy z zatrzymanych ma 21 lat, pozostali trzej - 17. Za eksperymenty z drukarką grozi im od 5 do 25 lat więzienia.


Zobacz również