Duży obraz - duża radość

Duży monitor LCD przestał już wielu straszyć ceną. Różnica cen paneli LCD o 17-calowej przekątnej i porównywalnych pod względem wielkości ekranu dziewiętnastek z monitorem kineskopowym jest bardzo duża, natomiast cena dziewiętnastki LCD nie odbiega wiele, a często jest znacząco niższa od ceny porównywalnego 21-calowego.

Duży monitor LCD przestał już wielu straszyć ceną. Różnica cen paneli LCD o 17-calowej przekątnej i porównywalnych pod względem wielkości ekranu dziewiętnastek z monitorem kineskopowym jest bardzo duża, natomiast cena dziewiętnastki LCD nie odbiega wiele, a często jest znacząco niższa od ceny porównywalnego 21-calowego.

Wydajność

Wydajność

Tym razem nie zdecydowaliśmy się na ustalenie granicy ceny monitorów zakwalifikowanych do testów. Postanowiliśmy, że cechą wspólną będzie przekątna ekranu. Monitory LCD o 19-calowej przekątnej są na tyle ciekawe, że warto sprawdzić, czym się różnią w praktyce i czy rzeczywiście, jak twierdzą sprzedawcy, nadają się już dla profesjonalistów. Poszukiwaliśmy przy tym modeli jednocześnie niedrogich, często oferowanych w cenie siedemnastek, a zarazem gwarantujących obraz o zadowalającej jakości. Przyznaliśmy wyróżnienia w poszczególnych kategoriach, jednak osoby, które wybierają monitor z punktu widzenia jego ceny, z pewnością zmodyfikują końcową klasyfikację według własnych preferencji. Podobnie zrobią profesjonaliści, dla których często nie cena jest kryterium decydującym i za bardzo wysoką jakość mogą zapłacić sporo pieniędzy. Rozwój paneli LCD w ubiegłym roku był zaskakująco szybki. Szczególnie dobrze widać to na przykładzie obecnego testu najnowszych modeli, często bardzo różniących się ceną. Jeśli chodzi o cechy ściśle powiązane z jakością obrazu, istotną dla przeciętnego użytkownika, to można natrafić na prawdziwe perełki, np. Belineę 1920 v. B, która przy zadziwiająco niskiej cenie gwarantuje obraz o rewelacyjnej jakości. Kij ma jednak dwa końce, a w wypadku monitora Belinei drugim jest bardzo skromne wyposażenie w opcje konfiguracji wyświetlacza.

Do zabawy i do pracy

Opłącalność

Opłącalność

Ciekawe i zgoła odmienne podejście do wyposażenia mają inżynierowie EIZO. Zwycięski model, choć z powodzeniem może być stosowany do zadań półprofesjonalnych, ma wiele cech uprzyjemniających oglądanie filmów czy przeglądanie stron internetowych. Cechy te opiszemy szczegółowo w dalszej części artykułu, warto jednak wspomnieć o tym przypadku, bo najczęściej monitory profesjonalne są pozbawione niepotrzebnych w pracy gadżetów. Nowe modele to jednak przede wszystkim nowe matryce. Samsung, potentat wśród producentów matryc LCD, jeden z pierwszych zaprezentował niedrogi panel 19-calowy o rekordowo krótkim czasie reakcji, na poziomie 8 ms. Jest to produkt wyraźnie przygotowany dla graczy, którzy nie chcą mieć do czynienia ze smużeniem na ekranie, na szczęście coraz rzadziej spotykanym. Trzeba przyznać, że wiele paneli o czasie reakcji teoretycznie znacznie dłuższym - 16, 20, 25 ms - radzi sobie z wyświetlaniem dynamicznych scen równie dobrze, jak wspomniany Samsung. Radzimy więc nie kierować się wyłącznie danymi ze specyfikacji i nie zrażać się, jeśli któryś z modeli oferuje kontrast czy kąt widzenia nieco słabszy niż konkurenci. Dopiero samodzielne oględziny pozwolą wybrać monitor idealnie spełniający indywidualne oczekiwania.

Wśród testowanych modeli nie było słabeuszy. Praktycznie każdy prezentuje przynajmniej dobry poziom. Rozbieżności w jakości obrazu były jednak bardzo istotne, czego dowodzą wyniki testów. Największe są różnice w wyposażeniu. Nie sposób zrozumieć, dlaczego monitor wysokiej klasy, z dużym panelem cyfrowym, nie ma cyfrowego interfejsu DVI.

EIZO FlexScan L797

Przetestowałem L797, ubrałem się, aby biec do sklepu i go kupić, lecz przed wyjściem spojrzałem na cenę. Czas wrócić na ziemię.

Od pierwszego włączenia monitor EIZO zachwyca rewelacyjnym obrazem. Pod tym względem nie ma słabych stron: kolory są takie, jak być powinny, a najczęściej u konkurentów nie są - soczyste, głębokie i zarazem nieprzejaskrawione. Zanim jednak na poważnie zabierzesz się do testowania monitora EIZO, podłącz go złączem USB do komputera (pozostają dwa wolne porty w monitorze) i zainstaluj rewelacyjne oprogramowanie ScreenManager Pro. Za jego pośrednictwem możesz zmieniać wszystkie parametry wyświetlacza, nie dotykając choćby jednego przycisku na przednim panelu sterowania. Dobrze jednak, że i przy użyciu panelu można dokonać pełnej konfiguracji, bo wiele nowych monitorów nie jest tak uniwersalnych i w wypadku konfliktu programowego zostajesz pozbawiony możliwości ingerencji w parametry wyświetlacza.

Dla półprofesjonalistów

Monitor oferowany jest jako urządzenie profesjonalne, to jednak lekka przesada, bo brakuje mu choćby zaawansowanej korekcji gamma czy emulacji bogatszego spektrum barw, znanego z monitorów LCD dla grafików. Produkty profesjonalne dostarczane są zwykle z narzędziami sprzętowymi do konfiguracji kolorów. To, co znajdziemy w standardzie, pozwala jednak ustawić parametry wyświetlacza w szerokim zakresie. Korekcja gamma dokonywana jest skokowo, z przedziałem dwóch dziesiątych. Bardzo precyzyjnie można regulować barwy.

Funkcja ColorManagement pozwala na strojenie koloru, w tym barwy, nasycenia, intensywności oraz temperatury koloru w zakresie 4000 - 1000 K (z małym skokiem co 500 K). "Rozrywkowe" funkcje zaczynają się na karcie Fine Contrast. Działa na zasadzie przypisywania określonym aplikacjom poszczególnych profili wyświetlania (np. tekst, obraz, wideo itp). Możesz na przykład ustalić, że po otwarciu przeglądarki internetowej obraz ma się stać wyraźniejszy, jaśniejszy, bardziej kontrastowy.

Informacje Alstor, tel. (22) 6754510

http://www.alstor.com.pl

Cena 6090 zł

NEC MultiSync LCD 1980SXi

Półprofesjonalny monitor o dużych możliwościach konfiguracji, szczególnie istotnych dla grafików.

Wygląd tego modelu firmy NEC od razu wskazuje, kto powinien być jego odbiorcą - z pewnością nie nastolatki zakochane w świecących gadżetach. Stylistyka jest raczej smutna, a ascetyzm obudowy posunięty do granic możliwości - wąska czarna ramka wokół ekranu i prostokątna podstawka. Użyto jednak materiałów najwyższej klasy. Obudowa jest przy tym ergonomiczna, można regulować wysokość położenia matrycy. Panel ma doskonałe parametry i chociaż "na papierze" ustępuje wielu tańszym konstrukcjom, to nie wierz w suche dane i przekonaj się na własne oczy, co znaczy dobry monitor. Kąty widzenia robią wrażenie. Nawet w ekstremalnym nachyleniu względem matrycy zachowane zostają poprawne barwy, a obraz jest wyraźny. Także kontrast i jasność są w praktyce bardzo wysokie. Czas reakcji rzeczywiście u niektórych konkurentów jest krótszy. U NEC-a niekiedy widać niewielkie objawy smużenia.

Program potrafi

Monitor ma jednak nie tylko sprzętowe zalety. Równie dobre jest dołączone oprogramowanie. Administratorów sieci firmowych ucieszy funkcja NaViSet Administrator, która pozwala na zmianę za pośrednictwem sieci ustawień w monitorach (wszystkich od razu lub oddzielnie). Z kolei funkcje urządzenia pozwalają na łączenie go w ściany złożone nawet z 12 ekranów. Dla osób korzystających z długiego okablowania pomocny będzie wzmacniacz sygnału, w który monitor został wyposażony. Nowością jest AutoBright, czyli dopasowanie parametrów wyświetlacza do pracy z określoną aplikacją. Automatyczna korekta poziomu czerni sprawia natomiast, że detale, ginące często w ciemnych scenach, są uwidaczniane. Należy także wspomnieć o zaawansowanej regulacji gamma, która pozwala uzyskać płynniejsze przejścia tonalne między odcieniami szarości i czerni. Do monitora można podłączyć nawet trzy komputery.

Informacje NEC/Mitsubishi Electronics Display, tel. (12) 6145353

http://www.nec.pl

Cena 4390 zł


Zobacz również