Dwa mocne kanały

Kolumny 2.1 to wbrew pozorom wciąż spory segment komputerowego rynku audio. Część użytkowników peceta nie ma miejsca, ochoty i wystarczającej ilości pieniędzy, aby obstawić się wokół kolumnami surround. Tacy klienci wybierają zestawy 2.1.

Kolumny 2.1 to wbrew pozorom wciąż spory segment komputerowego rynku audio. Część użytkowników peceta nie ma miejsca, ochoty i wystarczającej ilości pieniędzy, aby obstawić się wokół kolumnami surround. Tacy klienci wybierają zestawy 2.1.

Są to bardzo często osoby, które od brzmienia i jakości wykonania zestawu kolumn 2.1 wymagają wyższego poziomu niż od wielokanałowego. Na zestaw złożony z dwóch kolumn satelitarnych i subwoofera (czyli 2.1) można wydać kilkadziesiąt, a nawet ponad 1000 zł. Dysproporcje cenowe są gigantyczne. W naszym zestawieniu większość systemów zalicza się do średniej, najpopularniejszej wśród klientów kategorii cenowej. Dla pełni obrazu wzięliśmy także pod lupę zestawy tańsze oraz droższe. Niespodzianek nie było. Zestawy bardzo tanie nie zaskoczyły nas dobrym wykonaniem i brzmieniem. Z kolei drogie systemy wyróżniały się zdecydowanie na tle średniaków. Najciekawsza była rywalizacja w grupie środkowej. Tu rozbieżności jakościowe były bardzo duże, co uznajemy zresztą za cechę uatrakcyjniającą niniejszy test. Warto przeanalizować oceny, które przyznaliśmy kolumnom w wielu kategoriach. Powiedzą, czego można się spodziewać po określonym modelu.

Tradycyjnie czy modnie?

Brzmienie

Brzmienie

Kolumny, które testowaliśmy, można podzielić na trzy grupy. Pierwsza to urządzenia zaprojektowane ze szczególną starannością, jeśli chodzi o podstawowy walor - jakość brzmienia. Nie zawsze są piękne i przyciągają wzrok, jednak dla wymagającego słuchacza nie wygląd, a dźwięk jest sprawą kluczową. Takim zestawem jest THX-owy komplet Logitecha, który zdecydowanie zwyciężył. Nie miał godnego siebie rywala w postaci systemu Creative Cambridge SoundWorks Megaworks, który również otrzymał certyfikat THX i gwarantuje dźwięk bardzo wysokiej jakości. Zestaw Creative'a testowaliśmy jednak kilka miesięcy temu w dużym zestawieniu, a więc - zgodnie z redakcyjnymi zasadami - nie mógł być kolejny raz brany pod uwagę podczas testu urządzeń premierowych. Zwróć jednak na niego uwagę, bo jakością wykonania i brzmienia dorównuje sztandarowemu systemowi 2.1 Logitecha.

Drugą, coraz liczniejszą grupę kolumn stanowią konstrukcje, w których nacisk położono na atrakcyjny wygląd. Królują tu niepodzielnie zestawy Creative'a z serii I-Trigue, o ciekawym, wysmakowanym wyglądzie. Na szczęście nie zapomniano o odpowiedniej jakości brzmienia. W konsekwencji mamy do czynienia z bardzo udanymi produktami, które elegancko prezentują się w każdym wnętrzu, a przy tym grają co najmniej przyzwoicie. Podobną drogą poszedł Logitech, prezentując nowy zestaw Z3, któremu jednak do efektownych, połyskujących obudów I-Trigue jeszcze daleko, brzmieniowo górą są jednak kolumny rodem ze Szwajcarii. Drewniana okleina w połączeniu z chłodnym metalem i ciekawymi kształtami tworzą interesującą mieszankę nowoczesności i tradycji. Taki zestaw z pewnością znajdzie spore grono odbiorców.

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Trzecia najliczniejsza reprezentacja trójkanałowców to kolumny klasyczne, jednak zróżnicowane pod względem jakości wykonania. Dominują subwoofery z obudową z płyt wiórowych oraz satelitki ze skrzynkami z tworzyw sztucznych. Subwoofera z plastiku nie chcielibyśmy słuchać za nic w świecie, z satelitkami bywa różnie. Wszystko zależy od rodzaju kompozytu i projektu kolumny. Najczęściej, niestety, satelitki mają tandetne obudowy i tanie przetworniki. Jakości dźwięku wydobywającego się z takich "skrzynek" nie można chwalić. Renomowani producenci starają się nieco bardziej, proponując niedrogie zestawy wykonane na przyzwoitym poziomie. Nie zachwycą brzmieniem wymagającego słuchacza, jednak oferują dźwięk akceptowalny dla większości użytkowników pecetów.

Logitech Z2200

Znów Logitech na czele. Nic na to poradzimy, zaręczamy, że nie jesteśmy na garnuszku producenta.

  Logitech Z2200

Logitech Z2200

Miesiąc temu w teście wielokanałowych zestawów kolumn pierwsze miejsce zajął zestaw Logitech Z5300. Tym razem liderem został Z2200. Można się domyślać, że z racji podobieństwa nazw oba zestawy różnią się jedynie liczbą kolumn satelitarnych. Tak jednak nie jest. Z2200 ma całkowicie inne kolumny przednie, odmienny jest także subwoofer. "Przody" tego systemu można spotkać również w innym zestawie Logitecha, sztandarowym komplecie Z-680. Jego satelitki są zdecydowanie większe niż systemu Z5300, przetwornik ma większą membranę, sięga niższych zakresów pasma, brzmi generalnie sporo lepiej. Na zdecydowane wyróżnienie zasługuje głębia przekazu. Kolumny nie grają ostro, poszczególne podzakresy pasma są dobrze wyrównane, co muzycznym systemom komputerowym nie zdarza się często. Średni zakres tonów jest gęsto wypełniony, a prezentacja bezpośrednia i efektowna. Scena dźwiękowa sięga za linię kolumn, dźwięk, choć tylko z dwóch kolumn satelitarnych, potrafi szczelnie otoczyć słuchacza.

Bas bez ograniczeń

Imponuje subwoofer. Obce są mu ograniczenia dynamiki. Podobna uwaga odnosi się do całego zestawu. Zapas mocy wzmacniaczy daje się odczuć w każdym takcie. Bas nie dudni, jest zróżnicowany, głęboki i przy tym dynamiczny. Bardzo dobrze uzupełnia podstawę basową niezbędną przy stosowaniu kolumn satelitarnych. Głośnością systemu oraz oddzielnym pokrętłem natężenia basu możemy sterować, korzystając z pilota na kablu. Szkoda, że nie jest to sterownik bezprzewodowy. Przy tej cenie powinno to być, naszym zdaniem, wyposażenie obowiązkowe. Poza tym brak wad. Oferuje szerokie możliwości instalacji kolumn (m.in. różne warianty mocowania do ściany), użyto poza tym bardzo dobrych materiałów.


Zobacz również