Dwunastu wspaniałych

Aparaty cyfrowe są połączeniem tradycyjnego aparatu cyfrowego i komputera. O ile tempo wprowadzania kolejnych modeli aparatów zapisujących obraz na błonie fotograficznej nie było nigdy duże, o tyle pecety już od ponad piętnastu lat zmieniają się bardzo szybko. Cyfrówki, jako urządzenia elektroniczne, rozwijają się równie dynamicznie.

Aparaty cyfrowe są połączeniem tradycyjnego aparatu cyfrowego i komputera. O ile tempo wprowadzania kolejnych modeli aparatów zapisujących obraz na błonie fotograficznej nie było nigdy duże, o tyle pecety już od ponad piętnastu lat zmieniają się bardzo szybko. Cyfrówki, jako urządzenia elektroniczne, rozwijają się równie dynamicznie.

Większość dużych firm produkujących urządzenia elektroniczne RTV oferuje już fotograficzne aparaty cyfrowe. Brak tradycji w produkowaniu sprzętu fotograficznego nie przeszkadza wytwarzać dobrych jakościowo produktów, porównywalnych z modelami oferowanymi przez legendarnych producentów sprzętu fotooptycznego. Niemal tak często, jak pojawiają się kolejne wersje procesorów czy nowe modele kart graficznych, docierają do nas informacje o nowym aparacie danego producenta. Nie ma nic w tym dziwnego, gdyż w ciągu ostatnich lat fotografia cyfrowa na świecie, a także w Polsce staje się coraz powszechniejsza. Zmniejszono różnicę jakości między fotografią analogową i cyfrową. Przekonaliśmy się, że rozdzielczość 3 milionów pikseli absolutnie wystarcza do wykonywania dobrej jakości zdjęć pamiątkowych, mimo że rozdzielczość filmu tradycyjnego pozwala na rejestrację większej liczby szczegółów. Dla użytkowników aparatów fotograficznych cenniejsze okazały się podstawowe zalety technologii cyfrowej, czyli możliwość zobaczenia swojego zdjęcia tuż po jego wykonaniu oraz brak konieczności kupowania materiałów i przynajmniej części usług laboratoryjnych. Możliwość nagrania płyty CD-RW ze zdjęciami w samym aparacie jest już tylko "drobnym" dodatkiem do palety usług, oferowanych przez współczesne cyfrówki.

Testujemy dokładniej

Parametry techniczne i wyniki testów

Parametry techniczne i wyniki testów

Aparaty cyfrowe trafiające do naszego laboratorium są coraz doskonalsze, zatem i testy, jakim je poddajemy, muszą być coraz dokładniejsze i pokazywać jak najwięcej różnic między poszczególnymi modelami. Konieczne jest zatem dodawanie kolejnych prób, odsłaniajacych ewentualne wady poszczególnych urządzeń. W tym numerze koncentrujemy się na wnikliwym badaniu optyki oraz funkcji odwzorowania barw.

Optyka

Test rozszerzyliśmy o wyszukiwanie defektów powstałych na skutek tak zwanej aberracji chromatycznej. Jest to wada układu optycznego powstająca w wyniku dyspersji użytego w nim szkła. Następuje rozszczepienie światła, a w rezultacie w innym miejscu ogniskują się promienie o różnej długości fali. Mówiąc prościej: w soczewce obiektywu dochodzi do rozszczepienia światła i na przykład światło zielone załamuje się pod innym kątem niż czerwone i niebieskie. Powoduje to defekt dostrzegalny w postaci kolorowej obwódki na kontrastowych krawędziach fotografowanych motywów. Najczęściej widać to na zdjęciach, gdzie występują elementy ciemne na bardzo jasnym tle - na przykład gałęzie drzew na tle jasnego nieba. Zjawisko aberracji chromatycznej można dostrzec głównie w postaci zielonej lub fioletowej obwódki na krawędziach gałęzi. W teście okazało się, że wadę tę w mniejszym lub większym stopniu ma prawie każda z testowanych cyfrówek.

Balans bieli i interpretacja barw

Rozwinęliśmy też badanie prawidłowości odwzorowania barw przez aparat i - co się z tym mocno wiąże - możliwości adaptacji do panujących warunków oświetleniowych. Wykonujemy trzy zdjęcia wzornika barw (tablica Gretag Macbeth) w różnych ustawieniach cyfrówki. Pierwsze wykonane zostało przy ustawieniu funkcji automatycznego balansu bieli, następne po ręcznym ustawieniu barwy światła (za pomocą funkcji pomiaru temperatury barwowej światła lub w przypadku jej braku za pomocą zdefiniowanego profilu oświetlenia). Do wykonania trzeciego zdjęcia użyliśmy wbudowanej lampy błyskowej, ustawiając cyfrówkę w trybie automatycznego określenia rodzaju oświetlenia. Wszystkie próby wykonywaliśmy w sztucznym oświetleniu, w studiu fotograficznym, co zapewnia pełną powtarzalność warunków testowych. Pozostałe elementy testu nie zmieniły się. Dwanaście zdjęć testowych znajdziesz na naszych stronach WWW.

Test

W niniejszym teście skonfrontowaliśmy 12 nowych modeli cyfrówek, dziewięciu producentów. Wybraliśmy wyłącznie aparaty, których cena mieści się w przedziale 2-3,5 tys. zł. Górna granica została ustalona z myślą o użytkownikach prowadzących działalność gospodarczą (do tej kwoty można bowiem zakupić urządzenie i wprowadzić je w koszty prowadzenia firmy). Aparaty z tego przedziału cenowego to cyfrówki średniej klasy. Wśród przedstawionych znajdziesz aparat "do butonierki" (Fujifilm S401 lub Nikon Coolpix SQ) oraz całkiem zaawansowane i sporych gabarytów urządzenia z dużym zakresem ogniskowych (Fujifilm S5000, HP PhotoSmart 945 czy Olympus C-740 UZ). Ponieważ inne jest przeznaczenie uwzględnionych w teście modeli cyfrówek, prosimy nie traktować tego materiału ściśle jako rankingu. Nie można bowiem porównywać aparatu mieszczącego się damskiej torebce z dużą maszyną, przeznaczoną dla zaawansowanych entuzjastów cyfrowego obrazu. Uznaliśmy jednak za stosowane poddanie tych urządzeń identycznej procedurze, żeby sprawdzić jakość rejestrowanego obrazu, co stanowi podstawę oceny końcowej.

Na podium

Sony CD Mavica MVC-CD500

Sony CD Mavica MVC-CD500 zarejestrowane obrazy nagrywa na ośmiocentymetrową płytę CD-RW.

Sony CD Mavica MVC-CD500 zarejestrowane obrazy nagrywa na ośmiocentymetrową płytę CD-RW.

Najlepsze noty zdobyło urządzenie, będące połączeniem aparatu cyfrowego i nagrywarki CD-RW. Zamiast zapisywać zarejestrowane obrazy (oraz dźwięk) na karcie pamięci, nagrywa je na płytę, a właściwie ośmiocentymetrową płytkę CD-R lub CD-RW.

Cyfrówka, jak na kompakt, jest bardzo duża. Do prawej ręki fotografującego przygotowano dobrze wyprofilowaną rękojeść, pokrytą antypoślizgową gumą. Dzięki temu aparat trzyma się pewnie i łatwiej nim wykonać nieporuszone zdjęcia, nawet przy dłuższym czasie ekspozycji. W tylną ściankę wbudowano bardzo duży, bo aż 2,5-calowy wyświetlacz ciekłokrystaliczny. Obok znajdziesz przyciski nawigujące menu oraz "pod kciukiem" prawej ręki przełącznik zmiany ogniskowej. Optyka aparatu, którą jest jasny zoom, może przybliżyć fotografowaną scenę trzykrotnie. Sony w tym modelu zastosował matrycę CCD o rozdzielczości 5 milionów pikseli.

Aparat może pracować we wszystkich trybach doboru ekspozycji - możliwe są zatem preselekcje oraz tryb ręcznego ustawiania zarówno czasu, jak i przesłony. Jak w większości zaawansowanych aparatów, można ręcznie ustawić balans bieli.

Na górze znajdują się sanki do lampy błyskowej. Za pomocą odpowiedniego adaptera (mocowanego na sankach) można podłączyć studyjne lampy błyskowe.

W teście aparat bardzo dobrze oceniliśmy za ostrość obrazu, odwzorowanie szarości w ustawieniach zarówno ręcznych, jak i automatycznych, oraz niski poziom szumów. Pojawiła się duża rozbieżność w ocenach dynamiki - szczegóły w cieniach zostały odwzorowane bardzo dobrze w przeciwieństwie do obrazu w najjaśniejszych miejscach kadru. Jest to powiązane z wystąpieniem błędu (prześwietlenia) w doborze parametrów ekspozycji. Mavica dobrze przeszła test aberracji chromatycznej.

Aparat nadaje się, naszym zdaniem, nie dla wszystkich fotografujących, choćby ze względu na gabaryty.

Podsumowanie Głównie dla zaawansowanych fotoamatorów, którym zależy na jakości obrazu i nie zraża ich ciężar sporej maszyny.

Zalety

  • dobra ostrość i niski poziom szumów

  • duże i niespotykane możliwości (wbudowana nagrywarka)


Zobacz również