Dwuwarstwowe DVD – nie ma róży bez kolców

Już wkrótce na rynek zostaną wprowadzone pierwsze nagrywarki DVD nowej generacji pozwalające na dwuwarstwowy zapis płyt DVD. Tym samym możliwym stanie się nagranie na jednostronnym krążku DVD ok 8,4 GB danych. Nowe nagrywarki nie oznaczają zakończenia wojny formatów. Można powiedzieć, że rozpoczyna się ona na nowo, bowiem dwie różne koncepcje zapisu proponuje forum DVD+RW oraz Pioneer ze swoim DVD-RW. Zanim nowe urządzenia wkroczą na rynek warto jednak zaznajomić się z plusami i minusami dwuwarstwowego zapisu. Nie będzie bowiem tak pięknie jak by się mogło z pozoru wydawać.

Po co komuś zapis dwuwarstwowy? To proste, 4,7 GB na jednej stronie już nie wystarcza. Oponować mogłyby w tym momencie firmy produkujące i wydające filmy DVD. Przeciętnie bowiem oryginalne wydanie filmu zapisanego na krążku DVD zajmuje ok 7-7,5 GB. Dotychczas piraci mieli zadanie utrudnione, 4,7 GB to wartość dużo niższa. Teraz bariera pojemności zniknie, co jest największym plusem optycznej rewolucji.

Zapis dwuwarstwowy to nic innego jak możliwość nagrania na jednej stronie płyty danych składowanych, jak sama nazwa wskazuje na dwóch warstwach nośnika. Jednocześnie na rynek trafia urządzenia promowane przez dwa obozy – DVD+RW i DVD-RW. Nie wiadomo na razie jak będzie wyglądała sprawa kompatybilności nowych nośników ze stacjonarnymi odtwarzaczami DVD.

W 2002 roku na świecie sprzedano 55 mln zapisywalnych płyt DVD. W 2003 roku wielkość ta wzrosła do ok 300 mln.

Wolno i z kłopotami

Na razie nieznane są dokładne specyfikacje nowych napędów. Dotychczas Philips, najprężniej działający na polu dwuwarstwowych nagrywarek, zdołał dokładnie ustalić specyfikację dwuwarstwowego, jednokrotnego zapisu DVD+R. Na początku będzie się on odbywał z prędkością 2,4x. Pierwsze, pecetowe urządzenia tego typu trafią do sklepów już na wiosnę. Stacjonarne modele zawitają do nas pod koniec 2004 roku.

W 2004 roku (dokładna data nie jest znana) pojawią się także dwuwarstwowe modele z obozu DVD-RW. Pioneer otwarcie mówi o wadach nowej technologii. Po pierwsze konieczne będzie pełne zapisanie dwóch warstw dysku DVD. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, niektóre odtwarzacze DVD mogą nie obsługiwać poprawnie takich dysków, np. przerywając na chwilę odtwarzanie danych.

Specyfikacja DVD+R nie zakłada konieczności zapisu całego dysku. Przedstawiciele Philipsa poinformowali jednak, że konieczne jest zapisanie na obu warstwach takiej samej ilości danych. Przykładowo, jeśli na jednej warstwie nagramy 3 GB to na drugiej muszą się znaleźć dane o takiej samej objętości. Zaletą DVD+R jest w tym przypadku brak konieczności wypełniania danymi całej płyty.

Jak widać będziemy mieli do czynienia z marnowaniem przestrzeni dyskowej na dwuwarstwowych nośnikach. Aby płyty dwuwarstwowe były kompatybilne z dotychczas używanymi czytnikami konieczne będzie dodawanie przez wypalarki DVD „pustych” danych. To także oznacza długi czas finalizacji dysków, który może trwać nawet do...25 minut. Producenci liczą, że w nowych modelach o prędkości zapisu 4x nie będzie to już tak dokuczliwe.

Aktualnie udział czystych płyt DVD-R i –RW w globalnym rynku nośników nagrywalnych DVD wynosi ok 61 %. DVD+R i +RW panuje nad 37 % rynku. Oba obozy są co do jednego zgodne – na rynku jest miejsce zarówno dla minusa jak i plusa.


Zobacz również