Dyrektor finansowy - nowy zwierzchnik... IT?

W czasach, gdy jedną z podstawowych operacji informatycznych przeprowadzanych w korporacjach było automatyzowanie procesów biznesowych (zwykle w obszarach związanych z finansami), naturalnym wydawał się fakt, iż szefowie działów IT byli rozliczani ze swoich działań przez dyrektorów finansowych. Wygląda jednak na to, że ten stan rzeczy utrzymuje się do dziś - tak w każdym razie wynika z raportu przygotowanego przez firmę Gartner.

Raport powstał na podstawie ankiet wypełnionych przez blisko 500 menedżerów z działów finansowych dużych amerykańskich korporacji. Dowiadujemy się z niego m.in., że w 42% przypadków pracownicy działów IT przynajmniej częściowo rozliczają się ze swoich działań właśnie przez dyrektorami działów finansowych (CFO).

Warto dodać, że redakcja Computerworld Philippines przygotowała ostatnio dość podobny raport - o zasady współpracy ze zwierzchnikami zapytano w nim dyrektorów działów informatycznych (CIO). Okazało się, że aż 80% szefów IT, którzy są nadzorowani przez dyrektorów finansowych, bardzo chwali sobie taki układ - ich zdaniem jest to bardziej efektywne, niż odpowiadanie bezpośrednio przed dyrektorem generalnym.

"Pytanie: >>Komu właściwie powinien podlegać szef działu IT?<< jest tak stara, jak ta branża. Ostatnie miesiące pokazują, że układ, w którym szefem CIO jest dyrektor finansowy, może być bardzo wydajny i rozsądny - ale pod warunkiem, że dyrektor finansowy dogłębnie rozumie specyfikę i zalety rozwiązań IT" - skomentował John Van Decker, wiceprezes Gartnera ds. badań.

Takie zrozumienie jest warunkiem niezbędnej udanej współpracy CIO z CFO - ale to oczywiste. Dyrektor finansowy, który rozumie, jak ważna dla funkcjonowania korporacji jest odpowiednia infrastruktura IT, chętnie inwestuje w takie rozwiązania - a to sprawia, że bez problem dogaduje się z szefem informatyki.

Z drugiej strony, wielu menedżerów odpowiedzialnych za finanse prezentuje zgoła odmienną postawę - dla nich najlepsze wdrożenie informatyczne to takie, które kosztuje najmniej. Szefowie działów informatycznych wiedzą z kolei, że niska cena oznacza zwykle niską jakość - mimo to mają oni trudności z przekonaniem do swoich racji CFO.

Dlatego też autorzy raportu Gartnera zalecają, by CIO starali się odpowiednio budować i utrzymywać przyjazne relacje z CFO - a najlepiej będzie, jeśli znajdą czas na edukowanie dyrektorów finansowych i uświadamianie im, jak ważne dla sprawnego funkcjonowania firmy jest wybieranie odpowiednich rozwiązań informatycznych.

Dodajmy, że ów globalny trend potwierdza nie tylko badania Gartnera, ale również badanie raport "State of the CIO" - z jego najnowszej edycji dowiadujemy się, że obecnie na całym świecie 43% szefów informatyki raportuje postępy w swojej pracy bezpośrednio do CEO. To dużo, ale jednak o 3% mniej niż przed rokiem. Wzrosła za to - z 16 do 19% liczba szefów informatyki, którzy podlegają bezpośrednio dyrektorom finansowym.

Autorzy raportu tłumaczą, że to kolejny efekt kryzysu ekonomicznego - firmy zaczęły zdecydowanie uważniej niż jeszcze kilka lat wcześniej patrzeć na swoje wydatki i teraz decyzje w sprawie wdrożeń coraz częściej zamiast dyrektorów generalnych podejmują właśnie szefowie finansowi (ponieważ to oni najlepiej wiedzą, na co dana korporacja może sobie pozwolić).

Oczywiście współpraca na linii CFO - CIO często bywa dość problemowa, bo obie strony miewają odmienne zdanie co zasadności niektórych wydatków na rozwiązania IT. Dla szefa działu informatycznego priorytetem jest wyposażenie firmy w możliwie najnowocześniejsze i najbardziej efektywne rozwiązania IT. CFO oczywiście chce tego samego - ale musi również dbać o stan finansów firmy, więc naturalne jest, iż preferuje rozwiązania tańsze.

Nie oszczędności, ale zyski

Zdaniem analityków Gartnera, szefowie informatyki byliby skuteczniejsi w przekonywaniu CFO do swoich racji, gdyby nieco zmienili retorykę. Standardem jest, że CIO podczas uzasadniania wydatków na IT tłumaczą, jakie oszczędności przyniesie firmie takie czy inne wdrożenie. Według Gartnera, takimi argumentami w dzisiejszych realiach się nie wygra - dużo skuteczniejszym sposobem przekonywania dyrektorów finansowych jest podkreślanie, że odpowiednie rozwiązania IT mogą oznaczać nie tylko oszczędności, ale też realne zyski.


Zobacz również