Dyskietka umiera

Powszechnie wiadomo, że od przynajmniej trzech lat nikt już się nie martwi, czy nowy komputer będzie miał stację dyskietek. Jednak dopiero wtedy, gdy ze sprzedaży dysków elastycznych zrezygnują również sklepy, będzie można mówić o prawdziwej śmierci FDD.

Jak pisze portal Vnunet, wygląda na to, że wielkimi krokami zbliża się kres agonii stacji dysków. Sieć brytyjskich sklepów z częściami komputerowymi nosząca nazwę, nomen omen, PC World, postanowiła zrezygnować z zamawiania dyskietek, gdy wyczerpią się aktualne zapasy.

Przedstawiciele sieci twierdzą, że obecnie już 98 procent komputerów nie ma na wyposażeniu FDD. Użytkownicy wolą korzystać z kluczy USB, Internetu, ewentualnie kart pamięci.

Pierwsza stacja dyskietek pojawiła się w 1969 roku - mieściła 81 KB danych. Dyskietki 1,44 MB obecne są na rynku od 1987 roku. Dziś, po dwudziestu latach, czas się z nimi pożegnać (patrz też: "Dysk twardy - jest rocznica, czas umierać")...


Zobacz również