Dyskowe déjá vu

Od naszego ostatniego testu w świecie twardzieli niewiele się zmieniło. Nowe serie dysków dopiero się pojawią, ale już teraz można sprawdzić nowinki technologiczne.

Od naszego ostatniego testu w świecie twardzieli niewiele się zmieniło. Nowe serie dysków dopiero się pojawią, ale już teraz można sprawdzić nowinki technologiczne.

Jeśli przyjrzeć się napędom z majowego rankingu i z obecnego testu, można odnieść wrażenie deja vu, bo na rynku obecne są wciąż te same modele (Maxtor wprowadził nowe serie DiamondMax 10 i MaXLine III, ale nie dotarły do naszego laboratorium na czas testów). Jedyną nowością w zestawieniu jest Seagate Barracuda 7200.7 160 GB oznaczony symbolem ST3160827AS, różniący się od bliźniaczego modelu ST3160823AS nową technologią rdzennego kolejkowania poleceń - NCQ.

NCQ przyspiesza operacje dyskowe przez ustawienie poleceń oczekujących na wykonanie w takiej kolejności, która zapewni optymalną pracę głowicy. Zamiast wykonywać polecenia zgodnie z kolejnością napływu z kontrolera, dysk umieszcza je w buforze i na podstawie analizy układa w najbardziej efektywną kolejkę, pozwalającą na wykonanie jak największej liczby poleceń za pomocą jak najmniejszej liczby ruchów głowicy. Dzięki temu minimalizowane są straty czasu wynikające z mechanicznego pozycjonowania głowicy: przestawiania jej na nową ścieżkę (czas opóźnienia wyszukiwania) i oczekiwania na pojawienie się właściwego sektora (czas opóźnienia obrotowego; oba te czynniki składają się na parametr znany jako czas dostępu).

Oczywiście dzisiejsze dyski także mają algorytmy optymalizowania poleceń, lecz podstawowa różnica między nimi a NCQ leży w tym, że skupiają się głównie na skracaniu czasu wyszukiwania. To zaś, paradoksalnie, może czasem zmniejszać wydajność, ponieważ czas oczekiwania na sektor wynikający z opóźnienia obrotowego może być dłuższy niż zysk z krótszego czasu wyszukiwania. NCQ natomiast bierze pod uwagę obie wartości opóźnienia, wybierając wariant będący ich najlepszą wypadkową. Ponadto NCQ działa dynamicznie: kolejność poleceń oczekujących może być w każdej chwili zmieniona w zależności od potrzeb, aktualnego położenia głowicy i pojawienia się nowych poleceń (kontroler cały czas przesyła kolejne żądania, nie czekając na rezultat poprzednich).

Do tanga trzeba dwojga

NCQ początkowo miała pojawić się dopiero w drugim wcieleniu standardu Serial ATA o przepustowości do 300 MB/s. Z czasem jednak uznano, że jest to na tyle istotna cecha, by ją zaimplementować w interfejsie SATA/150. I tu pojawia się dość irytujący problem: nawet jeśli masz w miarę nową płytę główną z kontrolerem Serial ATA, raczej nie skorzystasz z NCQ. Odpowiedni dysk zapewni zalety kolejkowania tylko w parze z odpowiednim kontrolerem. A jak na razie obsługę NCQ oferują jedynie płyty główne z chipsetem i915 Intela wyposażonym w mostek południowy ICH6R oraz kontrolery oparte na układach firm Promise Technology (SATA II 150 TXII Plus i 150 TXIV, FastTrack TX2200 i TX4200) i Silicon Image (3124-1 i 3124-2). Jeśli producent płyty głównej lub kontrolera nie informuje wprost o zgodności z NCQ, szukaj skrótu AHCI (Advanced Host Controler Interface), który oznacza m.in. właśnie obsługę NCQ.

Ponieważ testy wykonaliśmy na platformie z kontrolerem SATA bez NCQ, nie mogliśmy stwierdzić faktycznych zalet nowej technologii i jej wpływu na wydajność, choć i bez aktywnego kolejkowania napęd okazał się dużo szybszy od standardowej wersji Barracudy 160 GB SATA.

Ewentualne plusy wynikające z NCQ postanowiliśmy wychwycić na komputerze z płytą główną MSI Neo2 Platinum z chipsetem i915P i mostkiem ICH6R. Podłączyliśmy do niego dwie Barracudy 7200.7 160 GB - z wbudowanym NCQ i bez. Wykonaliśmy na nich ten sam zestaw testów i porównaliśmy wyniki. Okazało się, że różnice w wydajności są niewielkie, praktycznie w granicach błędów pomiarowych, ale jednak na korzyść NCQ (zalety kolejkowania ujawniają się w specyficznych zadaniach, np. procesach wielowątkowych, gdy generowanych jest wiele żądań dyskowych jednocześnie).

Western Digital Raptor WD740GD

Bezapelacyjny lider wydajności dla bezkompromisowych i... raczej rozrzutnych.

Western Digital Raptor WD740GD

Western Digital Raptor WD740GD

Western Digital wciąż jest osamotnionym graczem w tym segmencie rynku - nikt inny nie oferuje "dziesięciotysięcznika" z interfejsem SATA/150 dla masowego odbiorcy. Może nie do końca masowego, bo cena napędu pozostaje wysoka przy niedużej pojemności, toteż trudno nie krzywić się na najwyższy koszt 1 GB danych, wynoszący aż 12,26 zł. Jednak omawiany model jest po prostu esencją najwyższej wydajności. Jego przeznaczeniem są tanie serwery i wydajne stacje robocze, ale także w zastosowaniach domowych stanowi niedościgniony wzór.

Bezwzględny pogromca

Raptor, dzięki dziesięciu tysiącom obrotów na minutę, zwycięża konkurentów w testach praktycznie pod każdym względem. Na 17 wyników tylko cztery nie były rekordowe, a nawet one nie ustępowały najlepszym o więcej niż kilka procent. Wszędzie tam, gdzie mierzony był czas dostępu, Raptor stanowił klasę dla samego siebie, pokonując rywali ze sporym zapasem. Podobnie było z testami transferu podczas odczytu lub zapisu. Jedynie w benchmarku aplikacyjnym WinBench 99 (wyniki WinMark 99) i w testach rzeczywistego użytkowania kilka innych modeli mogło równać się z liderem, lecz czas wykonywania makra Photoshopa 8.0 znów potwierdził doskonałe parametry dysku WD.

Tak rewelacyjne osiągi przełożyły się na ogólną ocenę wydajności, bliską maksimum. Dzięki niej oraz dzięki wysokiej nocie jakości (za sprawą 5-letniej gwarancji) WD Raptor WD740GD otrzymał ocenę końcową dającą mu wyraźną przewagę nad rywalami.

Informacje Sirius, tel. (33) 8235211, http://www.sirius.pl

Cena 849 zł

Seagate Barracuda 7200.7 ST3160827AS

Pierwszy zwiastun nowej technologii rdzennego kolejkowania poleceń wypada bardzo dobrze nawet bez obsługi NCQ.

Seagate Barracuda 7200.7 ST3160827AS

Seagate Barracuda 7200.7 ST3160827AS

Najnowszy model najpopularniejszej obecnie rodziny Seagate'a jest pierwszym urządzeniem, w którym zastosowano rdzenne kolejkowanie poleceń (NCQ). Poza tą drobnostką napęd nie różni się niczym od modelu ST3160823AS - chociaż materiały producenta informują o zastosowaniu talerzy 100 GB, konfiguracja głowic wskazuje na technologię 80 GB, a więc taką samą, jak u bliźniaka bez NCQ.

Lepsza od swych ziomali

Biorąc pod uwagę wyniki wyłącznie modeli 7200 obr./min, Barracuda 7200.7 160 GB z NCQ może się pochwalić dwoma rekordowymi rezultatami: w pomiarze średniego czasu dostępu i Business Disk WinMark 99 z testu WinBench 99. Jest wyraźnie szybsza od wersji bez NCQ, choć przecież nie była podłączona do kontrolera obsługującego kolejkowanie poleceń (zresztą nawet Barracuda 7200.7 Plus 160 GB w wersji z równoległym ATA okazuje się nieco wydajniejsza od szeregowego odpowiednika). Do Barracudy z NCQ pod względem szybkości najbardziej zbliża się model ST3200822AS wyposażony w dwa talerze 100 GB (oferuje m.in. najlepszy średni transfer odczytu wśród napędów 7200 obr./min zmierzony programem HD Tach).

Nowa Barracuda 7200.7 jest bardzo atrakcyjną propozycją, zwłaszcza że cenowo nie różni się od modelu bez NCQ, a ponadto objęta jest 5-letnią gwarancją. Jednak dyski SATA Seagate'a wciąż są dużo droższe od wersji z równoległym ATA, jak również droższe od rywali o tej samej pojemności. W przeliczeniu na 1 GB wyższe koszty dysku cechują tylko napędy Hitachi (model 123,5 GB), Samsung (80 GB) i WD Caviar SE (250 GB).

Informacje Seagate, http://www.seagate.com

Cena 499 zł


Zobacz również