Dyskretny urok luksusu

Przedstawiamy instalację będącą typowym przykładem aktualnego trendu w podejściu do kina domowego. Zamiast, jak to do niedawna było w zwyczaju, eksponować sam fakt posiadania zestawu, coraz częściej unika się wystawiania na pokaz odtwarzacza czy wzmacniacza, pozostawiając na widoku tylko to, co niezbędne.

Przedstawiamy instalację będącą typowym przykładem aktualnego trendu w podejściu do kina domowego. Zamiast, jak to do niedawna było w zwyczaju, eksponować sam fakt posiadania zestawu, coraz częściej unika się wystawiania na pokaz odtwarzacza czy wzmacniacza, pozostawiając na widoku tylko to, co niezbędne.

Niewielkie, choć luksusowe mieszkanie w eleganckim apartamentowcu. Dwa pokoje, łazienka i kuchnia. Wystrój starannie zaplanowany, niewiele mebli. W tym otoczeniu zestaw kina domowego wygląda naturalnie - nie jak dodatek, tylko oczywiste wyposażenie pomieszczenia. Tym bardziej że jedyne widoczne elementy: plazma i głośniki idealnie pasują do koncepcji całego mieszkania.

Właśnie ten minimalizm stanowił największe wyzwanie podczas budowania instalacji. Właściciel mieszkania życzył sobie, by w pokoju nie było widać żadnego sprzętu, a sterowanie zestawem było możliwie bezproblemowe. Wymagało to sporej pomysłowości i zastosowania kilku ciekawych sztuczek, ale efekt naprawdę robi wrażenie.

1. Pokój

Plazma pasuje do małego pomieszczenia.

Plazma pasuje do małego pomieszczenia.

Główną część kina domowego, ekran i głośniki, umieszczono w salonie o bardzo skromnym wyposażeniu. Z tyłu pomieszczenia znajdują się przesuwane szklane płyty, za którymi jest kuchnia. Najbardziej charakterystycznym elementem w pokoju jest długa ława ciągnąca się pod ścianami. To w zasadzie jedyny, poza miejscami do siedzenia i stolikiem, mebel w tej części mieszkania. Ze względu na rozmiary niezbyt nadaje się do umieszczenia w nim całej elektroniki sterującej systemami audio i wideo.

Właścicielowi mieszkania zależało, by jego zestaw dobrze brzmiał, dlatego surowy wystrój pokoju trzeba było uzupełnić kilkoma dodatkami. I tak ustępstwem na rzecz lepszej akustyki są miękkie meble i dywan na podłodze. Okazało się, że w połączeniu z nieregularną tylną ścianą pokoju, która dobrze rozpraszała dźwięk, udało się w ten sposób uzyskać nadspodziewanie dobry efekt.

2. Sprzęt

Amplituner i odtwarzacz DVD Marantz.

Amplituner i odtwarzacz DVD Marantz.

Warunek był wyraźnie postawiony: żadnego sprzętu w zasięgu wzroku. Wszystko, poza plazmą i głośnikami, ma być ukryte, ale jednocześnie łatwo dostępne. Ze względu na niewielką liczbę mebli w mieszkaniu zadanie nie było proste. W końcu zdecydowano, że serce kina domowego i systemu multiroom znajdzie się w... przedpokoju. Przeznaczono na to całą szafkę wbudowaną w ścianę obok wejścia do pokoju. Znalazły się tam wzmacniacz i odtwarzacz firmy Marantz, tuner do wyświetlacza plazmowego i odbiornik Cyfry+.

Tak duża odległość między miejscem, gdzie stoi sprzęt, a punktem, z którego ogląda się filmy, wymagała rozwiązania dwóch problemów. Pierwszym było doprowadzenie sygnału od tunera do plazmy. Zazwyczaj te dwa urządzenia są umieszczane blisko siebie, dlatego producent dostarczył kabel długości 3 m. Jednak w tej instalacji odległość ta wynosi aż 8 m. Niestety, żaden z dostępnych na rynku kabli przedłużających nie pasował do zestawu - Panasonic zastosował własne rozwiązanie. Trzeba więc było trochę pokombinować. Ostatecznie udało się dopasować jedną z wtyczek stosowanych w sprzęcie komputerowym. Okazało się, że łącząc w ten sposób dwa rodzaje przewodów, można odpowiednio wydłużyć połączenie.

Drugim problemem było sterowanie. Ze względu na to, że sprzęt stoi za oglądającym, a w dodatku jest zamknięty w szafce, nie można było użyć tradycyjnych pilotów na podczerwień. Zdecydowano się więc na sterowanie za pomocą fal radiowych. Obsługę wszystkich elementów kina domowego zaprogramowano w pilocie Marantz, tworząc gotowe makra. Wystarczy więc nacisnąć na dotykowym ekranie pilota np. przycisk "Oglądaj DVD", by włączyły się plazma, wzmacniacz i odtwarzacz DVD. W ten sposób oprogramowano wszystkie funkcje zestawu.

Z kolei na odbiornikach podczerwieni znajdujących się w komponentach zestawu naklejono "pluskiewki" - małe nadajniki połączone z modułem, który odbiera wysyłane przez pilota sygnały radiowe i przetwarza je na język zrozumiały dla odtwarzacza czy wzmacniacza.

3. Plazma i LCD

Telewizor LCD na ścianie w sypialni.

Telewizor LCD na ścianie w sypialni.

Głównym źródłem obrazu dla zestawu kina domowego jest ekran plazmowy firmy Panasonic. Umieszczono go na ścianie w taki sposób, by kable zasilający i systemowy pozostały ukryte. Aby ekran sprawiał wrażenie przyklejonego do ściany, podczas instalacji zmieniono firmowe uchwyty mocujące. Dzięki temu urządzenie znalazło się zaledwie 2 cm od ściany. Zachowanie choćby niewielkiego prześwitu było konieczne, ponieważ wyświetlacze plazmowe są bardzo mało odporne na przegrzanie - przekroczenie dopuszczalnej temperatury pracy może doprowadzić do zniszczenia ekranu. W systemach, gdzie plazma jest montowana we wnęce ściennej, z tyłu trzeba pozostawić kilkucentymetrową niszę z przewiewem. W niektórych instalacjach stosuje się nawet wymuszony przepływ powietrza wspomagany cichymi wiatraczkami.

Jednak plazma to nie jedyne źródło obrazu. W sypialni umieszczono jeszcze 2 wyświetlacze LCD. Jeden z nich to Sharp o przekątnej 20 cali. Zamontowano go na obrotowym uchwycie przymocowanym do ściany. Dzięki temu można go ustawić tak, by widoczny był albo z łóżka, albo ze stojącego naprzeciwko biurka. Drugi wyświetlacz to monitor komputera - również do niego podłączono tuner telewizyjny. Dzięki temu, że pilot przesyła sygnały za pośrednictwem fal radiowych, zestawem można bez problemu sterować również z sypialni.

4. Głośniki

Eleganckie, zimne kolumny Ceratec.

Eleganckie, zimne kolumny Ceratec.

Starannego doboru wymagał zestaw głośników - musiały zarówno doskonale brzmieć, jak i świetnie pasować do minimalistycznego wystroju wnętrza. Wybór padł na zestaw Ceratec - smukłe, srebrzyste kolumny równie dobrze grają jak wyglądają. Główne głośniki to Ceratec Effeqt, centralny Ceratec Sqala. Znakiem rozpoznawczym tej firmy są charakterystyczne szklane podstawki, do których są przymocowane kolce. Aby nie porysować podłogi i jednocześnie zachować estetykę, oba boki postawiono na dodatkowych podstawkach z grubej, ciężkiej płyty szklanej. Dość zabawnym dodatkiem, raczej niespotykanym w głośnikach tej klasy, są świecące w rytm muzyki paski umieszczone na dole kolumny. Na szczęście, ten kolorofon można łatwo wyłączyć.

Pokój przechodzi w kuchnię, głośniki efektowe zamontowano więc w suficie. Ze względu na to, że dźwięk jest odtwarzany w systemie 7.1, zastosowano dwie pary głośników o skrętnych kopułkach. Dzięki temu można było je ustawić tak, by tylne pole dźwiękowe obejmowało kilka osób siedzących w dowolnym miejscu kanapy czy fotela.


Zobacz również