Dzieciaki z laptopami za 100 USD

Na najsłynniejszej politechnice świata - MIT - powstał projekt, którego owocem ma być laptop kosztujący... 100 USD.

Fundacja prowadzona przez Nicholasa Negroponte, założyciela MIT Media Lab i jego żonę Elaine, wyposażyła studentów z wiejskich rejonów Kambodży w przenośne komputery. Przewagą laptopów jest to, że nie potrzebują do pracy stałego dostępu do sieci elektrycznej, która nie jest obecna w wielu kambodżańskich domach.

Jednak to nie wszystko - idąc dalej, Negroponte razem z kolegami z MIT pragną stworzyć solidny, mogący odtwarzać multimedia i łączyć się z internetem przenośny komputer, którego cena nie przekroczy 100 USD. Produkcja tych komputerów miała by być w zamierzeniu masowa (nie mniejsza niż milion sztuk), a głównymi nabywcami będą, wedle założeń, rządy krajów, które zajmą się też ich dystrybucją. Póki co, trzy wielkie korporacje - Advanced Micro Devices, Google oraz News Corp - przekazały łącznie dwa miliony dolarów na rozwój projektu.

Projektanci chcą, aby laptopy te nie odbiegały zbytnio od nowoczesnych konstrukcji, z tym że będą wyposażone w wolniejsze procesory i mniejsze dyski (szczegłówych parametrów na razie nie podano). Jeżeli chodzi o peryferia, to komputer ma mieć możliwość łaczenia się z bezprzewodowymi sieciami WiFi oraz posiadać porty USB do podłączania urzadzeń zewnętrznych.

W celu redukcji kosztów oprogramowania (do zera), laptop ma działać pod kontrolą darmowego Linuksa i dodatkowo ma zawierać pakiet darmowego oprogramowania.

Największym wyzwaniem jest stworzenie wyświetlacza, który nie będzie w ekspresowym tempie rozładowywał baterii, a także skonstruowanie baterii, którą będzie można ładować za pomocą ręcznych ładowarek.

Więcej informacji


Zobacz również