Dźwięk bez głośnika?

Elwood "Woody" Norris stworzył system HyperSonic Sound (jak nazwał go twórca), który z wyglądu przypomina aluminiową płytkę z odstającym kablem. Ta płytka jednak potrafi wywoływać doznanie słuchania dźwięku bez... słuchania dźwięku.

W czasie przeprowadzonego publicznie pokazu, Norris kierował podłączoną do odtwarzacza CD płytkę w stronę uczestników mówiąc, że usłyszą wodospad. Rzeczywiście - usłyszeli!

W czym tkwi sekret braku głośnika? Otóż płytka emituje strumień ultradźwięków, który skierowany w czyjąś stronę powoduje doznanie słyszenia dźwięku mającego swe źródło wewnątrz głowy - identycznie, jak w przypadku standardowych słuchawek stereo.

Za swój wynalazek Norris otrzymał nagrodę w wysokości 500 tysięcy dolarów w organizowanym corocznie programie Lemelson-MIT, którego celem jest wspieranie i wspomaganie niecodziennych, rokujących nadzieję na szersze wykorzystanie wynalazków.

"Woody" ma już na swoim koncie 47 patentów w Stanach Zjednoczonych. Cyfrowy dyktafon wykonany zgodnie z jego pomysłem sprzedał się tak dobrze, że przyniósł swojemu twórcy 5 milionów USD zysku. Wynalazca jednak nie ustaje - jego najmłodsze dziecko to AirScooter, napędzana czterocylindrowym hybryda helikoptera i pontonu.

Wygląda na to, że wynalazek Norrisa działa na bardzo podobnej zasadzie, jak opatentowane niedawno urządzenia Sony. Być może wkrótce będziemy korzystać z telefonów, w których nie będzie ani głośników, ani mikrofonów.


Zobacz również