E-mail: pożeracz czasu

Według prognoz Ferris Research, internauci używający poczty elektronicznej w celach zawodowych jeszcze przed 2002 r. będą spędzać ponad 4 godz. dziennie na czytaniu i odpowiadaniu na wiadomości.

Firma Ferris Research przeprowadziła badania dotyczące używania poczty elektronicznej. Z opracowanego raportu wynika, że e-mail staje się coraz większym "pożeraczem czasu". Według prognoz, internauci zawodowo używający poczty elektronicznej jeszcze przed 2002 r. będą spędzać ponad 4 godz. dziennie na czytaniu i odpowiadaniu na wiadomości. Badacze wykazali, że obecnie pracownicy firm otrzymują średnio 30 wiadomości dziennie (50% więcej niż przed rokiem).

Ich zdaniem, następuje eksplozja poczty elektronicznej - e-maile można czytać już nie tylko na ekranie komputera, ale także posługując się telefonem komórkowym, pagerem czy cyfrowym asystentem (PDA). Niestety, coraz więcej przychodzących wiadomości nadaje się do "cyfrowego kosza". Jak szacują eksperci, w przyszłości ok. 40% wszystkich wysyłanych wiadomości będzie stanowił spam.

Raport Ferris Research zawiera też zestaw porad dla internautów, w jaki sposób powinni oni sobie radzić z zalewem poczty elektronicznej. Eksperci przekonują, że użytkownicy komputerów powinni posiadać osobne foldery w zależności od rodzaju wiadomości i niezbędnego czasu odpowiedzi. Radzą też, by odfiltrowywać spam i używać oprogramowania, które dobrze potrafi kategoryzować informacje. Zdaniem ekspertów, warto mieć oddzielne konta poczty elektronicznej na korespondencję zawodową i domową. Zalecają oni też, żeby subskrybować tylko te listy dyskusyjne, które zapewnią rzeczywiście potrzebne informacje.


Zobacz również