E-paszport da się sklonować

Wprowadzone niedawno w Wielkiej Brytanii e-paszporty (wyposażone w układ RFID) da się bez problemu skopiować - dowiódł Jeroen van Beek z Uniwersytetu Amsterdamskiego. Van Beek przeprowadził eksperyment na zlecenie brytyjskiego Timesa - na wykonanie kopii dokumentu potrzebował niespełna godziny i materiałów wartych ok. 90 funtów.

Holender skopiował dwa brytyjskie paszporty, a następnie oba dokumenty sprawdzono za pomocą urządzeń wykorzystywanych m.in. na lotniskach - oba e-paszporty zostały uznane za autentyczne, co oznacza, że ich posiadacz bez problemu przeszedłby wszelkie kontrole.

Jeroen van Beek wykorzystał czytnik kart, napisane przez siebie oprogramowanie do kopiowania danych ze znacznika RFID oraz dwa takie chipy. W niespełna godzinę specjalista zdołał skopiować dane z autentycznego paszportu na inną kartę z układem RFID. Aby Holender (oraz redakcja Timesa) nie został oskarżony o fałszerstwo, na kartach umieszczono przypadkowe dane oraz podobiznę Osamy Bin Ladena i anonimowego terrorysty - van Beek zapewnia jednak, że wydrukowanie na karcie dowolnych danych i fotografii nie jest żadnym problemem.

Dziennikarze magazynu podkreślają, że ich celem było udowodnienie, że dokumenty z chipami RFID nie są tak bezpieczne, jak się powszechnie uważa. Przypominają oni, że podczas podróży turyści wielokrotnie proszeni są o udostępnienie na chwilę paszportu (np. w celu wykonania jego fotokopii czy przepisania danych osobowych). Okazuje się, że w takiej sytuacji można bez problemu skopiować dane z dokumentu - to doskonała sposobność dla przestępców chcących zaopatrzyć się w nowy paszport (wystarczy, że na kartę ze skopiowanym znacznikiem RFID naniosą własne zdjęcie i odcisk palca).

Brytyjski Home Office wydał specjalne oświadczenie w tej sprawie - urzędnicy twierdzą, że eksperyment Timesa nie dowodzi, że paszport da się skopiować i wykorzystać do popełniania przestępstw. Warto wspomnieć, że e-paszporty wydają swoim obywatelom władze ponad 40 krajów z całego świata.


Zobacz również