E-readiness: Polska cztery oczka w górę

Szósta edycja raportu E-readiness przynosi nieco lepsze wiadomości dla Polski. Nasz kraj w rankingu państw najlepiej przystosowanych do ery nowych technologii, znalazł się co prawda dopiero na 32. miejscu (na 65 badanych), ale oznacza to awans o cztery pozycje w stosunku do ubiegłorocznych badań prowadzonych przez Economist Intelligence Unit oraz IBM. Jakie są polskie silne i słabe strony według autorów rankingu?

Co ciekawę wśród sześciu głównych kategorii swój najlepszy odnotowaliśmy w kategorii 'Otoczenie ekonomiczne' plasując się na 30. pozycji z 7,34 punktami (na 10), podczas gdy średnia ocena krajów Europy Wschodniej wyniosła 6,71. Zdaniem twórców zestawienia - nasz kraj jest i będzie atrakcyjny dla inwestorów w ciągu pięciu kolejnych lat.

W kategorii 'Usługi dostarczane przez internet' Polska zajmuje miejscu 32. z wynikiem 7,25, podczas gdy średnia dla regionu to 6,07. W rozbiciu na poszczególne kryteria polskie wyniki są następujące: standardy technologiczne (9 punktów), usług wsparcia technicznego (8), usługi konsultingowe w zakresie e-business oraz rozwiązania back-office (po 6 punktów).

W dużej mierze skok Polski spowodowany jest korzystną sytuacją w sektorze informatycznym - według badań IDC nasz rynek IT wzrósł o 11 proc. podczas gdy czeski węgierski o 9 proc., a zachodnioeuropejskie jedynie o 4 proc. Ogólna poprawa sytuacji w branży IT oraz czynione od dłuższego czasu inwestycje w rozwój nowoczesnych rozwiązań i upowszechnianie nowych technologii są już w Polsce widoczne i znalazło to odzwierciedlenie w tegorocznym raporcie - podkreśla Leszek Bartłomiejczyk, dyrektor Sektora Publicznego w Europie Centralnej i Wschodniej w dziale Business Consulting Services, IBM Polska.

Z kolei według kryterium 'Łączność i infrastruktura technologiczna' Polska została sklasyfikowana na 33 miejscu z oceną 4,0 (średnia regionu 3,59). Wśród szczegółowych wyników naszego kraju najwyższe noty zostały przyznane za ceny internetu (8), penetrację internetu wąskopasmowego (6), penetracja technologii mobilnych na osobę (6), liczba użytkowników internetu (4). Twórcy raportu są więc przekonani, że internet w Polsce nie jest tak ekskluzywnym towarem jak kilka lat temu, a ceny usług dostępowych nie odstają istotnie od średniej światowej.

Najniższe oceny autorzy raportu przyznali Polsce za nasycenie punktami hotspot (1 punkt), penetrację szerokopasmowego internetu (2) oraz bezpieczeństwo (2) - wskaźnik penetracji bezpiecznych serwerów internetowych w przeliczeniu na 100 tys. osób.

Rynek do poprawki

Najsłabiej Polska wypadła w kategorii 'Adaptacja nowych usług przez odbiorców i dostawców' plasując się na 38 pozycji z oceną 4,5. W celu poprawy sytuacji autorzy raportu rekomendują dodatkowe inwestycje w infrastrukturę technologiczną, aktywizację działań promujących usługi z zakresu e-biznesu. Zdaniem specjalistów konieczna jest także większa akceptacja handlu internetowego, podobnie jak ma to miejsce w Europie Zachodniej. Adresatem wskazówek twórców opracowania jest administracja państwowa, która także powinna wykazywać chęć stymulowania innowacyjności przedsiębiorstw i środowisk akademickich. W ten sposób być może Polska poprawi także słaby wynik w kategorii 'Otoczenie społeczno-kulturowe'.

Ogólnym liderem rankingu E-readiness drugi rok z rzędu została Dania, wyprzedzając o włos Stany Zjednoczone (które poprawiły swą pozycję o 4 oczka). Na trzecim miejscu jest Szwecja.


Zobacz również