EA uruchamia "Sims on Stage", czyli Simowe YouTube

Nikt na pewno nie chciałby zostać przyłapany na tym, jak śpiewa przeboje lat 70 przy goleniu czy myciu zębów. W końcu robienie z siebie pośmiewiska nie należy do rzeczy najprzyjemniejszych. Odmiennego zdania są pracownicy Electronic Arts, którzy właśnie umożliwili takie działania fanom Simsów.

EA przygotowała serwis internetowy o nazwie The Sims on Stage. Jest on tworzony przy użyciu technologii SingShot, którą konsorcjum zademonstrowało w lutym tego roku.

Serwis pozwala na wybranie jednego utworu z wielu dostępnych na stronie. Wszystkie nagrane są w wersji "karaoke". Każdy gracz może więc uruchomić dowolną piosenkę i śpiewać. Gdy jego głos zostanie nagrany, pozostanie tylko połączyć dźwięk ze zdjęciami lub filmami naszych Simów i voila - teledysk gotowy!

Należy podkreślić jeszcze fakt, że swoje nagrania gracze mogą dowolnie udostępniać innym fanom Simsów. Tak więc popisy wokalne każdego z użytkowników serwisu mogą w krótkim czasie stać się przebojem na miarę światową.

Oczywiście do dyspozycji graczy zostaną oddane także inne możliwości wyrazu artystycznego. Recytowanie poezji, opowiadanie historii oraz odgrywanie scenek komediowych również będzie dostępne dla wszystkich.

Na pierwszy rzut oka pomysł wydaje się być całkiem ciekawy. Zastanawia tylko czy twórcy serwisu będą prowadzili coś na kształt cenzury, nie publikując nagrań których zwyczajnie... Nie da się słuchać.


Zobacz również