Eksplozja telefonu przyczyną śmierci 22-latka

W wyniku eksplozji baterii w telefonie komórkowym firmy Motorola zginął młody mieszkaniec prowincji Gansu, w zachodnich Chinach. Władze firmy nawiązały kontakt z tamtejszą administracją i wspólnie próbują się dowiedzieć, co spowodowało wybuch. To pierwszy zgłoszony wypadek, w którym na skutek uszkodzenia baterii telefonu komórkowego zginął człowiek.

Tragedia wydarzyła się kilkanaście dni temu w zachodnich Chinach. Dowiadujemy się o niej teraz, gdyż chińska agencja prasowa Xinhua powiadomiła media dopiero po kilkunastu dniach, przede wszystkim ze względu na dobro prowadzonego śledztwa.

19 czerwca telefon należący do 22-letniego Xiao Jinpenga eksplodował, co w efekcie doprowadziło do śmierci właściciela. Najbardziej prawdopodobną przyczyna wybuchu była wysoka temperatura panująca w miejscu pracy Jinpenga - był on zatrudniony z zakładzie przetwórczym rudy żelaza.

Nie wiadomo, czy pechowa bateria była oryginalnym urządzeniem dostarczanym przez producenta telefonu. Siła eksplozji była tak duża, że prawie niemożliwe jest obecnie dokładne zidentyfikowanie modelu. Prawdopodobnie, nawet jeżeli bateria nie była podróbką, wina nie leży po stronie Motoroli. Warunki panujące w zakładzie, w którym pracował młody Chińczyk, a zwłaszcza wysoka temperatura, mogły doprowadzić do awarii - a w konsekwencji wybuchu niemal każdego urządzenia elektronicznego.

***

Przeczytaj także o problemie z "wybuchowymi" bateriami do notebooków: "Gorący problem z notebookami".


Zobacz również