Electronic Arts jednak nie chce sprzedawać gier w wersji demo na konsolę Xbox One

Wersje demonstracyjne gier od Electronic Arts stały się płatne na chwilę. Posiadacze konsoli Xbox One w Australii w celu przetestowania tytułu muszą zapłacić firmie równowartość pięciu dolarów. Na szczęście okazało się to tylko błędem.

Wiele lat temu praktycznie każda gra komputerowa miała swoją wersję demo, dzięki której gracze mogli się zapoznać z tytułem przed zakupem i ocenić, czy jest on warty wydania pieniędzy. Dzisiaj od tego modelu się powoli odchodzi. Electronic Arts mimo to chce kontynuować tradycję wydawania gier demonstracyjnych. Niestety, graczy korzystających z konsoli Xbox One mieszkających w Australii i Wielkiej Brytanii spotkała niemiła niespodzianka.

Electronic Arts nie jest zbyt lubianą przez graczy firmą, ale ostatni krok studia został przez graczy ciepło przyjęty. Zapowiedziano możliwość testowania pełnych wersji wybranych gier udostępnianych przez platformę Origin zupełnie za darmo przez 48 godzin każdemu użytkownikowi. Niestety, posiadacze konsoli Microsoftu postawieni zostali dzisiaj w znacznie gorszej sytuacji.

Właściciele konsol Xbox One w Australii zauważyli dziś, że wersja demo gier FIFA 14 oraz UFC na konsolę Xbox One stały się płatne. Ceny wynosiły odpowiednio 6,65 i 4,99 australijskich dolarów. Z podobną sytuacją spotkali się gracze z Wielkiej Brytanii, gdzie demo FIFA 14 kosztowało 3,99 funta.

Na szczęście okazało się, że to nie jest nowa polityka wydawnicza Electronic Arts, a przedstawiciele firmy przyznali, że to zwykły błąd. Pytanie tylko, czy i kiedy ten błąd zostanie naprawiony oraz co z osobami, które za wersje demo do czasu usunięcia błędu zapłacą.

źródło: polygon.com


Zobacz również