Elementarny Photoshop

W pierwszej chwili, gdy usłyszałem nazwę Photoshop Elements, sądziłem, że Adobe wypuściła na rynek płytkę z dodatkami: filtrami, zdjęciami lub czcionkami do Photoshopa.

W pierwszej chwili, gdy usłyszałem nazwę Photoshop Elements, sądziłem, że Adobe wypuściła na rynek płytkę z dodatkami: filtrami, zdjęciami lub czcionkami do Photoshopa.

Przy starcie aplikacji pilot pomaga w dokonaniu wyboru.

Przy starcie aplikacji pilot pomaga w dokonaniu wyboru.

Nie sądziłem, że może to być nowy program do edycji fotografii. Rynek programów do obróbki został zdominowany przez produkty Adobe. Do zastosowań profesjonalnych: Photoshop 6, dla tych, którym nie potrzebne są rozbudowane funkcje - Photoshop LE (program w limitowanej edycji - z aktywnymi jedynie najprostszymi funkcjami programu) i wreszcie na rynek amatorski - prosty, wręcz infantylny w obsłudze PhotoDeLuxe.

Okazuje się, że Photoshop Elements może trafić w gusty fotografów, których drażni prostota i małe możliwości De Luxe, a kombajn Photoshop jest zbyt trudny i większość jego funkcji i tak nie byłaby wykorzystana na co dzień.

Dzięki File Managerowi - zarządzanie bazą zdjęć staje się dziecinnie proste.

Dzięki File Managerowi - zarządzanie bazą zdjęć staje się dziecinnie proste.

Program od samego początku budzi zaufanie. Wita nas okienkiem, w którym mamy do wyboru rozpoczęcie pracy z nowym plikiem, otwarcie istniejącego, stworzenie nowego obrazu z pliku umieszczonego w schowku (clipboard). Można również ściągnąć zdjęcia z aparatu cyfrowego, zeskanować materiał lub skorzystać z bogatych podręczników w Internecie. Uwagę zwraca układ interfejsu prawie identyczny z Photoshopem 6, z zawartymi w pasku menu rozwijalnymi paletami, dzięki którym proces obróbki będzie jak najprostszy i klarowny. Dzięki przeglądarce plików (File browser) możemy zarządzać zdjęciami i jednym ruchem myszki wybierać i zmieniać ich położenie. Jest to naprawdę spore udogodnienie w przypadku pracy z dużą ilością podobnych zdjęć. Możemy również wrzucać obrazy do jednego pliku, gdzie będą występowały w formie niezależnych warstw. Recipes palette zawiera zestaw najważniejszych narzędzi do korekcji obrazu - jak adiustacja koloru, nasycenia obrazu czy usuwanie efektu "czerwonych oczu". Wszystkie te funkcje działają na zasadzie krok po kroku, dzięki czemu początkujący użytkownik z łatwością będzie mógł dodać efekty specjalne, zmienić kształt i położenie wybranej części fotografii lub uzyskać ciekawe efekty liternicze.

Bogata paleta filtrów wymaga ostrożnego użycia, by nie przesadzić z efektami specjalnymi.

Bogata paleta filtrów wymaga ostrożnego użycia, by nie przesadzić z efektami specjalnymi.

Po wstępnej korekcji materiału przechodzimy do bogatej palety filtrów (Filters). Tu też mamy podane wszystko jak na dłoni. Każdy filtr jest przedstawiony za pomocą małej ikony z żądanym filtrem. Kiedy zdecydujemy się na któryś z nich, po prostu przeciągamy jego ikonę na naszą fotografię. Wiele filtrów ma własne okna dialogowe, w których regulujemy ich parametry, obserwując zmiany na docelowym pliku. W następnej palecie są dostępne efekty, dzięki którym uzyskamy na fotografii efekt malarstwa na płótnie, spękania, mozaikę lub oprawimy fotografię w gustowną ramkę. W zasadzie możemy dość swobodnie i bezpiecznie eksperymentować, gdyż program przy każdej zmianie pyta, czy chcemy zostawić konkretny efekt na obrazie. Bogata paleta efektów umożliwi osiągnięcie naprawdę imponujących wyników.

Photoshop Elements, podobnie jak Photoshop, również opiera się na warstwach i palecie historii. Dzięki tej pierwszej funkcji mamy do dyspozycji edytowalne warstwy - wraz z efektami. To niezbędne narzędzie do przygotowania fotomontaży lub płynnych przejść między wieloma zdjęciami. Paleta historii pozwala na cofnięcie ostatniej operacji. I w sytuacji gdy poniesie nas wyobraźnia, ułatwia powrót do kroków wykonanych wcześniej, aż do akceptowalnej wersji naszej pracy. Jeśli pracujemy w dużym powiększeniu, przydatny jest Image Navigator, który pokazuje skalę powiększenia oraz umożliwia płynne przejście do innego fragmentu obrazu.

Podstawowe narzędzia do korekcji koloru, światła, natężenia. Wszystko w jednym menu.

Podstawowe narzędzia do korekcji koloru, światła, natężenia. Wszystko w jednym menu.

Niestety, nie ma narzędzi do pracy na krzywych Béziera - znanych z Photoshopa. Należy sobie zadać pytanie, czy użytkownicy, do których program jest kierowany - naprawdę tego potrzebują? Znajdą tu jednak edytowalne wektorowe kształty. Nie ma funkcji Quick Mask. - bardzo wygodnego narzędzia znanego z Photoshopa, znacznie ułatwiającego pracę z maskami. Dodano natomiast Photomerge, narzędzie do auto-matycznego tworzenia panoramicznych obrazów.

Na zakończenie po wykonaniu wszelkich operacji na obrazie można utworzyć galerię zdjęć opartych o HTML przy użyciu narzędzi dołączonych do Elements. Wystarczy ustawić parametry (wielkość galerii, nazwy plików, liczba małych obrazków na stronie) i wcisnąć OK, by naszym oczom ukazała się galeria gotowa do prezentacji w Internecie czy do umieszczenia na płycie CD. Dzięki palecie Save for Web zoptymalizujemy nasze zdjęcia, wybierając i porównując żądany współczynnik kompresji i jakość.

Narzędzie text znane z Photoshopa pozwala dowolnie edytować liternictwo.

Narzędzie text znane z Photoshopa pozwala dowolnie edytować liternictwo.

Dzięki przemyślanemu interfejsowi, dostępności funkcji i sposobie ich prezentacji, program znajdzie wielu zwolenników, którzy szybko przyswoją sobie zasady jego obsługi. Jednym kliknięciem ściągną zdjęcia z aparatu, obrobią i stworzą galerię. Każdy fotografik za niewielkie pieniądze dostanie naprawdę mocne i wygodne narzędzie. Program będzie wystarczająco dobry nawet dla profesjonalnych fotografików, jeśli będzie służył tylko do obróbki zdjęć. W przypadku gdy obrabiane fotografie będą przeznaczone do druku, należy mieć świadomość, że bez pełnego Photoshopa się nie obejdzie, tym bardziej że Elements pracuje tylko z paletą kolorów RGB, a nie CMYK. Uważam, że pojawienie się Photoshop Elements na rynku to dobre posunięcie firmy Adobe. Ciekawe też, jak wpłynie on na sprzedaż Photoshopa?


Zobacz również