Energia atomowa: powrót w wielkim stylu?

Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) przedstawiła z okazji 50-lecia energetyki atomowej raport dotyczący przyszłości energii atomowej w Europie i na świecie. Najważniejszy wniosek brzmi następująco: energia nuklearna odzyskuje cześć i przychylność, może nastąpić renesans jej wykorzystania.

Jak stwierdza raport, w chwili obecnej przyszłość energetyki atomowej w Europie nie przedstawia się różowo. Cztery kraje – Niemcy, Belgia, Holandia i Szwecja – planują wyłączenie elektrowni atomowych, a tylko jeden – Finlandia – planuje uruchomienie nowej elektrowni. Główne przyczyny odwrotu od energii atomowej to obawy o bezpieczeństwo funkcjonowania elektrowni i składowania zużytego paliwa jądrowego. Ponadto nie rośnie zapotrzebowanie na energię a i pojawiły się alternatywne sposoby pozyskiwania energii.

Poza Europą sytuacja przedstawia się inaczej. Zwłaszcza w Azji rosnące zapotrzebowanie na energię i małe zasoby paliw kopalnych skłaniają do inwestowania w energetykę atomową. Japonia, Korea Południowa są szczególnie narażone na kryzysy i przerwy w dostawach gazu czy ropy a Chiny i Indie doświadczają bardzo szybkiego rozwoju gospodarczego i demograficznego.

Jest przyszłość dla energii atomowej?

"Możemy spodziewać się, że państwa zaczną ponownie dostrzegać korzyści rozwoju energii atomowej i korzyści jakie daje on środowisku naturalnemu i gospodarce – stwierdził jednak dyrektor IAEA Mohamed El Baradei. IAEA przygotowało szacunki udziału energii atomowej w całości energii produkowanej na świecie. Według scenariusza minimum, wielkość produkcji energii atomowej będzie rosła do 2020 roku, ale wolniej niż udział energii z innych źródeł. W efekcie udział energii atomowej w całej produkcji energii spadnie z obecnych 16% do 12% w 2020 roku. Według scenariusza maksimum, energii atomowej będzie w 2030 o 70% niż więcej w 2002 roku. Tym samym udział w ogólnej produkcji energii powinien się utrzymać.

Warto zaznaczyć, że Międzynarodowa Agencja Energii przy OECD w 2002 przewidywała znacznie gorszy scenariusz dla energii atomowej. Ponieważ uruchamianych jest niewiele nowych reaktorów, a część istniejących jest wygaszana, maksimum produkcji elektrycznej energia atomowa osiągnie pod koniec bieżącej dekady; od poziomu 17% w 2000 ma spaść do 9% w 2030 roku, przy czym najbardziej w Ameryce Północnej i Europie. MEA także zauważyła jednak odnowienie zainteresowania niektórych rządów "opcją atomową", w związku z potrzebą zmniejszenia emisji trujących gazów oraz poprawą bezpieczeństwa funkcjonowania elektrowni atomowych.


Zobacz również