Europejczycy boją się zakupów

Najnowszy raport dotyczący elektronicznego handlu zawiera wyjaśnienia poważnego opóźnienia Starego Kontynentu w dziedzinie zakupów online.

Europejski elektroniczny biznes nie rozwija się tak szybko, jak amerykański. Głównymi przyczynami, według badań Forrester Research, są: brak zaufania do zakupów online i bariery językowe. Studium nad europejskim usieciowieniem wypadły dosyć blado. Zaledwie 18% domów na Starym Kontynencie ma dostęp do Internetu. Niecałe 10% europejskich użytkowników Internetu dokonało "kiedykolwiek" zakupów online. Dwie trzecie Europejczyków nie stosuje tej formy zakupów, gdyż pragnie zobaczyć i dotknąć produkt przed podjęciem decyzji o zakupie.

Zakupy online najpopularniejsze są w Szwecji, gdzie aż 7% gospodarstw domowych w zeszłym roku zamówiło w ten sposób towar. Ciekawostką jest natomiast to, że zaledwie 7% Francuzów ma w ogóle dostęp do Internetu i tylko 2% spośród nich zdecydowało się dokonać zakupów za pośrednictwem sieci. Powodem takiego stanu jest ogromna popularność w tym kraju miniterminali Minitel. Ich sieć była budowana od 1983 r. i w ub.r. osiągnęła obroty rzędu 5,46 mld franków (835 mln USD).

Badania zostały przeprowadzone przez Forrester Research w 17 tys. gospodarstw w Wielkiej Brytanii, Francji, Niemczech, Szwecji i Holandii.


Zobacz również