Everquest II

Sieciowe gry fabularne przeżywają rozkwit. Także w Polsce jest coraz więcej aktywnych graczy MMORPG

Sieciowe gry fabularne przeżywają rozkwit. Także w Polsce jest coraz więcej aktywnych graczy MMORPG

Everquest jest grą kultową i nie podlega to dyskusji. Tworząc tę grę, firma Verant nie spodziewała się takiego sukcesu, jako że moda na sieciowe gry MMORPG dopiero się zaczynała. Everquest nigdy nie miał najwięcej graczy, ani też nie był pierwszym online. Była to jednak gra, która miała to coś, czego gracze potrzebowali. Ba, gra była tak wciągająca, że w pewnym momencie powstały grupy terapeutyczne dla osób uzależnionych od niej. Powstała nawet alternatywna nazwa, Evercrack (crack - marycha, zioło). Jednak nawet taki hit się starzeje, choćby z uwagi na rozwój możliwości komputerów. Wydawca gry - Sony Online Entertainment zaatakowało zatem ponownie, stawiając na maksymalną spektakularność drugiego Everquesta. Czy się udało? Doszły mnie słuchy, że grupy terapeutyczne znów przyjmują uzależnionych.

Nowy Świat... ale nie do końca

Pamiątkowe zdjęcie z Disneylandu

Pamiątkowe zdjęcie z Disneylandu

Norrath, bo tak nazywa się świat w Everquest, składał się z 3 kontynentów, stopniowo powiększających się w każdym nowo wydanym dodatku. W najnowszej odsłonie wszystko zmieniło się nie do poznania. Akcja toczy się wiele lat po zdarzeniach, które miały miejsce w poprzedniej części, po tym jak księżyc Luclin rozpadł się, siejąc spustoszenie na całym świecie. Niektóre kontynenty zostały zniszczone lub zatopione, a inne przeszły wielkie przeobrażenia.

Gracze zaczynają jako uchodźcy z terenów po kataklizmie, i przybywają na Isle of Refuge. Stąd dopiero po wykonaniu paru misji wyruszają do jednego z dwóch głównych miast. W Qeynos zbierają się postacie dobre i honorowe, a w Freeport ci źli i paskudni. Przynależność do miast jest zależna od wyboru przy tworzeniu postaci, jak również od rasy, jaką zdecydujesz się grać.

Tradycyjny zbroj-dance na tegorocznej loveparade

Tradycyjny zbroj-dance na tegorocznej loveparade

Miasta są krainami samymi w sobie - przepastne i rozbudowane. Podzamcze składa się z kilku głównych dzielnic i przylegających do nich mniejszych stref. Bardzo miłym akcentem jest lokum, które każdy gracz otrzymuje po przybyciu. Grającym w poprzednią część gry wiele nazw i miejsc wyda się znajomych, ale "o odgrzewanych kluchach" nie ma mowy.

Bohaterowie fantastyczni

Wybór profesji podzielono na trzy etapy. Zaczynasz od wyboru archetypu, tj. maga, wojownika, kapłana lub zwiadowcy (scouta). Gdy osiągniesz 10. poziom doświadczenia, decydujesz, jakie jest prawdziwe powołanie twojego bohatera, wybierając specjalizację. Każdy archetyp ma trzy rozwinięcia, np. wojownik może zostać żołnierzem, rozrabiaką lub krzyżowcem. Za następnych 10 poziomów wybierasz jeszcze dokładniejszą specjalizację, ale te różnią się już w zależności od miasta, do którego należy postać. W Qeynos rozrabiaka może zostać mnichem, a we Freeport zabijaką.

Żadna praca nie hańbi

Ratunku! Ekshibicjonista! Gdzie jest Straż Miejska, kiedy jej potrzeba?

Ratunku! Ekshibicjonista! Gdzie jest Straż Miejska, kiedy jej potrzeba?

W Everquest II każdy znajdzie swoje miejsce, niezależnie czy będzie chciał grać solo, czy w grupie. To zasługa dobrego zbalansowania klas postaci, a także pewnej umiejętności, którą można zaktywować tylko wtedy, kiedy w grupie znajdą się bohaterowie o określonych profesjach. Niezależnie od klasy bojowej bohatera, każdy może też zostać rzemieślnikiem. W przeciwieństwie do niektórych innych gier MMORPG, nie jest to strata czasu, bo na wytwarzaniu przedmiotów można w Everquest II naprawdę dużo zarobić, a niektóre potężne przedmioty kupisz tylko od graczy.

Mocy przybwaj!

Everquest II jest mocożerny pod każdym względem. Twórcy postawili na istny festiwal fajerwerków audiowizualnych, jednak by go docenić, trzeba mocnego sprzętu.

Znów miastowi kradną ziemnioki z pola. Trza im wlać!

Znów miastowi kradną ziemnioki z pola. Trza im wlać!

W pełnej krasie gra wygląda olśniewająco. Po miastach aż miło przejść, podziwiając architekturę, a spacer (z mieczem lub zwojem magicznym) po zakątkach Norrath to wycieczka, którą będzie się długo pamiętać. W lasach ogromne drzewa rzucają cienie, gdzieniegdzie przepuszczając promienie słońca. Delikatne refleksy na wodzie tworzą istnie romantyczną atmosferę... gdyby nie ten szarżujący olbrzym... Przepych artystyczny to momentami za mało powiedziane.

Do dźwięku przyłożono równie dużo uwagi. Everquest II jest pierwszą grą MMORPG, gdzie postacie niezależne mają udźwiękowione kwestie mówione. W innych produkcjach po prostu pojawiały się dymki nad mówiącymi. Teraz wyznaczono nowy standard jakości. Postacie, które mijasz, zaczepiają cię, pytając, czy możesz im pomoc, albo tylko po to, żeby powiedzieć dzień dobry lub pogadać o pogodzie. Ten świat naprawdę żyje, co widać i słychać na każdym kroku.

Everquest II jest wspaniałą grą, mającą wiele do zaoferowania wymagającemu graczowi. Więc jeśli zmęczyło cię bezmyślne bieganie i rąbanie mięcha w innych MMORPG, to zapraszam. Tutaj nawet rąbanie mięcha lepiej wygląda.

Pozdrowienia dla polskich graczy z serwera Oggok. Dziękuję za pomoc: Cainoor, Mordacai, Kruppec, Anen oraz Nickamaly.

Grałem w wiele MMORPG, ale żadne nie zatrzymało mnie na dłużej. Tymczasem odkąd zacząłem grać w Everquest 2 wszędzie się spóźniam.

Arbitius

Everquest II

Producent: SOE

Polski wydawca: Cenega

Cena: 139,90 zł

Wymagania: CPU 1 GHz, 512 MB RAM grafika 32 MB

Plusy: grafika i dźwięk, klimat, świat, mobilizacja do gry w drużynie

Minusy: piekielnie wysokie wymagania jak na grę MMORPG


Zobacz również