Evil Islands

Pewnego dnia budzisz się na brzegu nieznanej ci wyspy, wśród starożytnych ruin. Wciąż oszołomiony starasz się sobie przypomnieć, jak się tu znalazłeś. Jednak przeszłość to tylko mglista plama, w której jedynym rozpoznawalnym obrazem jest dziwny smok. Nie wiesz kim jesteś. Nie wiesz, gdzie jesteś. I dlaczego trzymasz w ręku rytualny sztylet z brązu?

Pewnego dnia budzisz się na brzegu nieznanej ci wyspy, wśród starożytnych ruin. Wciąż oszołomiony starasz się sobie przypomnieć, jak się tu znalazłeś. Jednak przeszłość to tylko mglista plama, w której jedynym rozpoznawalnym obrazem jest dziwny smok. Nie wiesz kim jesteś. Nie wiesz, gdzie jesteś. I dlaczego trzymasz w ręku rytualny sztylet z brązu?

Dla mieszkańców napotkanej wioski stajesz się bohaterem. Widzą oni w tobie wybawiciela, który uratuje ich od niechybnej śmierci. Jest jednak małe ale... o ile uczciwość i sprawiedliwość są cechami znanymi ci doskonale, o tyle odwagi i rozsądku - mówiąc delikatnie - troszkę ci brakuje, a perspektywa walki w obronie setek, tysięcy istnień ludzkich średnio przypadła ci do gustu. Masz jednak nadzieję, że jeśli ty pomożesz im, oni pomogą tobie. Być może kiedyś styrany życiem i problemami natury egzystencjalnej powrócisz do swego domu na wzgórzu, w krainie mlekiem i miodem płynącej, gdzie prócz śpiewu, dobrego wina i kobiet nie liczy się nic. Nie mając innego wyjścia zakasujesz rękawy i z pomocą kilku miejscowych wojowników bierzesz się do roboty...

Evil Islands korzysta ze złożonego i szczegółowego systemu RPG. Postacie nie są generowane - bohater istnieje w świecie gry, lecz gracz ma możliwość rozwijania jego cech wedle własnego uznania. Ponadto nie ma podziału na profesje, co według mnie jest jedną wielką pomyłką. Autorzy zdecydowali się postawić na wszechstronność w rezultacie czego otrzymujemy specjalistów od wszystkiego i niczego. NPC mogą należeć do różnych ras, posiadać przeróżne zdolności i zbiór unikalnych cech, np. podatność lub odporność na poszczególne rodzaje broni, magii, itp. W miarę rozwoju wydarzeń postacie zdobywają punkty doświadczenia, dzięki którym zyskują nowe umiejętności i zdolności. Wśród najważniejszych atrybutów należy wymienić: trzy atrybuty główne

(siła, zręczność i inteligencja) i pięć pobocznych (zdrowie, wigor, akcje, doświadczenie i obciążenie).

Ponadto każdy przeciwnik posiada pewną liczbę "wrażliwych" miejsc, odpowiadającą miejscom uderzeń. Obrażenia zadane w niektóre z nich mogą zabić wroga lub okaleczyć go. Jeśli ci się uda, część obrażeń zostanie przyjęta przez twoją zbroję. Rożne rodzaje broni (miecze, włócznie, młoty, topory, pałki, itp.) wpływają w różnoraki sposób na poszczególne typy zbroi. Brzmi skomplikowanie, ale w grze sprawdza się doskonale.

Kilka słów o magii. Nie jest konieczne rozwijanie umiejętności magicznych, lecz jeśli się na to zdecydujesz, wiele zadań można ukończyć znacznie szybciej. Postacie mogą używać magii bezpośrednio (rzucać czary), korzystając z ich umiejętności w poszczególnych dziedzinach magii, lub pośrednio, używając zaczarowanych przedmiotów. Magia została podzielona na trzy rodzaje: magia żywiołów (zadaje obrażenia postaciom na wiele sposobów i zapewnia nam ochronę), magia zmysłów (rozwija zmysły postaci, pomagając unikać wykrycia, czy tworząc iluzje, przyciągające uwagę wrogów) i magia astralna (zawiera rozmaite czary, jak uzdrowienie, paraliż, teleportacja, itp.)

Warto wspomnieć o samouczku, który wprowadzi cię w świat Evil Islands. Dzięki niemu nauczysz się jak kontrolować swoją postać i jak poruszać się po menu. Wszystkie ekrany, na których toczyć się będzie gra, można podzielić na poszczególne grupy: ekran główny, pole bitwy, mapa, ekran zadań, ekran bazy i na koniec ekran sklepu/obozu. Wszystko jest jasne i przejrzyste, dzięki czemu nawet początkujący użytkownik komputera nie powinien mieć jakichkolwiek problemów.

Pole bitwy jest jednym z głównych ekranów. Tutaj bohater i jego towarzysze wypełniają zadania, zbierają przedmioty i prowadzą walkę. Ekran zawiera kilka części, włączając w to liczne okna, które można otwierać i zamykać w dowolnym momencie. Postacie znajdują się w centralnej części ekranu dzięki czemu możemy kontrolować to co dzieje się dookoła nas.

Jednym z ważniejszych elementów gry jest mapa ukazująca wyspę w całej okazałości. Obraz możemy obracać w dowolnym kierunku. Otrzymane zadania i ich przybliżone położenie oznaczone są specjalnymi symbolami. Jeśli najedziesz na dowolną ze stref, okno tekstowe w prawym górnym rogu ekranu wyświetli jej nazwę i listę dostępnych tam zadań. Kiedy zadanie zostanie ukończone, jego symbol zniknie, a pojawią się inne mniej lub bardziej przydatne. Ogólnie rzecz biorąc całość jest bardzo czytelna i nie wzbudza większych zastrzeżeń. W razie problemów możemy wywołać ekran zadań. W którym prócz uproszczonej mapy, znajdziemy opisy misji oraz wskazówki ułatwiające ich wykonanie.

Jeśli chodzi o oprawę audio-wizualną powiem tylko tyle: PERFEKCJA I DOSKONAŁOŚĆ! Zresztą spójrzcie na załączone do recenzji screenshoty... brak mi słów! Całość wykonana w pełnym 3D, postacie zostały wyrenderowane z niespotykaną wręcz dbałością o szczegóły, a do tego scenografia, która mnie osobiście wprawiła w zachwyt. BRAWO! W każdej chwili, za pomocą myszy, możemy dowolnie zmieniać kąt nachylenia kamery i regulować odległość. Jeśli chodzi o czary, proces przywoływania magii tchnie w nas iluzją. Płynnie wykonane animacje, momentami przypominające produkcje rodem z Hollywood!

Programiści zaimplementowali dwa tryby rozgrywki: single-player i cieszący się coraz większą popularnością multiplayer (LAN lub Internet). Równocześnie może grać maksymalnie 6 graczy. Komputer pierwszego z nich działa jako serwer, ale także może spełniać funkcje klienta. Członkowie grupy działają wspólnie. Lider otrzymuje zadania, a potem zarządza grupą.

Niezależnie od tego co napisze i jakich słów użyje, będzie to stanowczo za mało ponieważ Evil Islands są wyjątkowe same w sobie i nie da się ich podsumować jednym zdaniem... aby uwierzyć trzeba zobaczyć! Biorąc pod uwagę cenę gry (99 PLN), poziom lokalizacji i wykonanie zaryzykuje stwierdzenie, że jest to obowiązkowa pozycja każdego gracza. Jeśli więc masz odłożone trochę grosza czym prędzej biegnij do sklepu... naprawdę warto!


Zobacz również