Exclusive: Zapowiedź Mafia 2! Poznaj szczegóły!

Życie jak w Madrycie! Drogie garnitury, szybkie auta, a do tego jeszcze dawka ludzkich słabości. Jednym słowem - ostra konkurencja dla Grand Theft Auto IV. Domyślacie się już o czym mowa? Tak jest, oto na horyzoncie powoli pojawia się Mafia 2, tytuł, który ma realną szansę by zgarnąć palmę największego hitu w dziejach gier komputerowych. Dzięki uprzejmości naszych kolegów z niemieckiego wydania magazynu GameStar, już dziś możemy opublikować wyjątkową zapowiedź tej gry. Zapraszamy do lektury!

Vito Scaletta zimą 1946 r. przybywa pociągiem do Empire City i zaczyna nowe, pełne przygód i niepewności życie. Śnieg pokrywa miasto, ciasno opatuleni ludzie przemykają ciemnymi uliczkami, tylko na rampach dworcowych opierają się palący bezrobotni. Jeszcze przed paru laty byliby wyłapywani jako drobni przestępcy. W końcu do wyboru pozostawało im niewiele - więzienie lub służba wojskowa. Vito wybrał wojnę.

Zimą 2008 przybywamy autobusem do Brna, wysiadamy na kompletnym pustkowiu: wokół tylko ruiny pozostałej fabryki, rdza wyżarła dziury w wyblakłych halach, chwasty kwitną beztrosko wzdłuż żwirowanej drogi prowadzącej niewiadomo dokąd. Ale, ale... Ktoś na nas już czeka. Palcem kieruje nasz wzrok na niebieski budynek: barak N. Przy wejściu wisi znak firmowy: ILLUSION SOFTWORKS.

Także na Vito ktoś czeka. Joe pojechał odebrać go z dworca - w końcu już od czasów szkolnych trzymają się razem. Mają wspólne marzenie i tylko jeśli wybiorą jedną drogę, mogą je spełnić. Joe Barbaro do tej pory nieco lepiej ustawił się w życiu, ma już nawet własne auto.

Wchodzimy do lobby na czwartym piętrze, meble "made by Ikea", recepcjonistka kieruje nas na prawo. W sali konferencyjne są krzesła i ekran plazmowy. I po to właśnie przyszliśmy, ten ekran jest przejściem do innego świata, który miejmy nadzieje uwiedzie nas na tyle, że zapomnimy o otaczającej nas okolicy i przeniesiemy się do świata MAFII 2.


Zobacz również