F.E.A.R. 3 i "Fucking Run" - zapowiedź nowego trybu multiplayer

Współtwórca gry, Matt Cabral, zaprezentował nowy tryb wieloosobowy jaki będzie dostępny w grze F.E.A.R. 3. Jego nazwa mówi sama za siebie: "Fucking Run".

O czym mówimy: o F.E.A.R. 3, czyli najnowszej odsłonie shootera FPP, w którym spowalniamy czas. Mamy tu do czynienia z mnóstwem krwi i przemocy.

Gdzie to widzieliśmy: Na stoisku Warner Bros. Interactive Entertainment podczas targów PAX East. Odwiedzający mieli okazję przetestować nowo ogłoszony tryb rozgrywki wieloosobowej nazwany "F**cking Run".

Co wiedzieliśmy: Byłem już wcześniej straszony przez maskotkę serii: dziewczynkę-ducha o imieniu Alma. Jednak nie wiedziałem zbyt wiele o nowo ogłoszonym trybie multiplayer.

Co powinniście wiedzieć:

- Nazwa "Fucking Run" mówi praktycznie wszystko. Czterech graczy (dwóch, jeśli korzystamy z opcji dzielonego ekranu) współpracuje, by dostać się z punktu A do punktu B na małej mapie zapełnionej uzbrojonymi zbirami z Armacham. Haczyk? Stale obecny "Wall of Death" (ściana pokryta demonicznymi twarzami), który depcze graczom cały czas po piętach, popychając ich do przodu. Zbyt długi pobyt w jednym miejscu skończy się atakiem przerażających istot, które pożrą naszych bohaterów.

- Jeśli jeden z graczy zostanie zaatakowany przez "ścianę", oznacza to śmierć całego zespołu. Istnieje jednak krótki okres, w którym można ożywić poległego towarzysza.

- Atrakcyjne przedmioty, takie jak amunicja, broń czy inny sprzęt, mogą ułatwić drogę do miejsca przeznaczenia. Kuszące jest więc, by zatrzymać się na chwilę i zdobyć potrzebne rzeczy. Nawet jeśli czujesz oddech śmierci na plecach.


Zobacz również