FPH, czyli First Person Helper

ONZ stworzyła grę "Food Force", która ma zapoznawać dzieci z problemami stref, w których toczą się wojny. Gracze zamiast walczyć i zabijać przeciwników, mają za cel udzielać pomocy ciemiężonym społecznościom.

Neil Gallagher, przedstawiciel prowadzonego przez Organizację Narodów Zjednoczonych programu "World Food Programme", podczas czwartkowej premiery nazwał grę dobrą alternatywą dla brutalnych gier wideo, na które tak często narzekają rodzice.

"Food Force" ma wykształcać w dzieciach wrażliwość na głód, który stanowi aktualnie większą zmorę ludzkości niż epidemie AIDS, malarii i gruźlicy razem wzięte.

Akcja toczy się na fikcyjnej wyspie Sehylan. Celem gracza jest takie sterowanie ekipami odpowiedzialnymi za pomoc, by były one w stanie znaleźć głodujących, dostarczyć im żywność oraz założyć farmy, mające zapewnić źródło pożywienia w przyszłości. Operację utrudniają działania nieprzyjaciela, z którymi oczywiście również musimy sobie poradzić.

Grę "Food Force" można pobrać za darmo ze strony http://www.food-force.com .


Zobacz również