Facebook i GoPro pokazują nowe kamery 360. Jedna z tych firm ma świetny pomysł

Aż trudno w to uwierzyć, ale w minionym tygodniu nie zapowiedziano żadnych nowych gogli VR.

Trochę ostatnio narzekałem, że gogli VR robi się zbyt dużo, a potencjalny kupujący ma prawo się pogubić. Kamer 360, służących do nagrywania wideo, które potem będzie można na tych goglach oglądać, też jest już na rynku sporo. Ale na te, które zapowiedziano w ostatnich dniach, na pewno warto zwrócić uwagę. Bo odpowiadają za nie najwięksi gracze na rynku.

Facebook: monstra wśród kamer 360

X24 i X6 to nowe kamery Facebooka, które nagrywają obraz w 360 stopniach i 3D. Bazują one na technologii znanej z zaprezentowanej jakiś czas temu przez firmę kamery Surround 360.

Nowością jest nagrywanie głębi. W tradycyjnych wideo, nagranych w 360 stopniach popularnym obecnie sprzętem, można rozglądać się w cztery strony. Te stworzone nowym sprzętem Facebooka pozwolą wchodzić w głąb, tak jakby poruszać się w kadrze. Jak dla mnie: rewelacja.

Sprzęt nie jest przeznaczony do sprzedaży w sklepach. Plany i odpowiedni soft zostaną przekazane wybranym partnerom Facebooka, by ci mogli przygotować swoje kamery.

Jest jeszcze jedna istotna kwestia, na którą zwrócił mi uwagę mój redakcyjny kolega Paweł Choiński, kierownik produkcji TV w IDG Poland. Skoro za kamerami stoi Facebook, jest szansa, że ułatwią użytkownikom streamowanie live w 360 stopniach jak to tylko możliwe. Ułatwią, czyli najlepiej, by opcja ta była dostępna po wciśnięciu jednego przycisku. Kamera powinna sama szybko logować się na odpowiednim profilu. Wtedy jest szansa na popularyzację takich streamów.

I choć w tym wydaniu ze względu na cenę kamery najpewniej dostępne będą jeszcze raczej do profesjonalnych zastosowań, to w następnej edycji może już dotrą do Kowalskiego. Taki plan potwierdził zresztą na konferencji F8 Mike Schroepfer, CTO Facebooka. Zasygnalizował też, że kamerki będą możliwie lekkie i mobilne.

Jeszcze jedno: cyferki 24 i 6 w nazwach urządzeń to po prostu liczba obiektywów, które są w nich zamontowane. A zatem X24 to taka kulka, która ma aż 24 obiektywy.

GoPro Fusion: obraz sferyczny i obraz płaski

Pod koniec kwietnia swoje nowe kamery 360 pokazało też GoPro. GoPro Fusion trafi do sprzedaży w czwartym kwartale tego roku. Tutaj mamy jasność: to sprzęt dla każdego, nie tylko dla profesjonalistów. Będzie niewielki, lekki, ceny nie znamy, ale spodziewajmy się, że nie będzie trzeba brać trzydziestoletniego kredytu.

Rozdzielczość nagrania będzie wprawdzie niższa niż w omawianych wyżej kamerach Facebooka, bo 5,2K (w przypadku X24 i X6: 8K), ale GoPro ma innego asa w rękawie. Tym asem jest tryb OverCapture, który umożliwi wycinanie płaskiego obrazu ze sferycznych nagrań.

Innymi słowy, będzie można sobie dobrać idealny kadr ze swojego sferycznego obrazu. Na spokojnie, na etapie montażu.

Wprawdzie GoPro oferowało już podobne opcje w swoich rozwiązaniach profesjonalnych, ale teraz będzie to też dostępne „dla ludzi”. Tylko że trudno mi sobie wyobrazić, aby ta funkcjonalność przyciągnęła masy i zapewniła urządzeniu popularność. Dobrze, że na rynku pojawi się kolejna kamera 360 uznanego producenta, ale to zapowiedziane właśnie nowości Facebooka mogą przyczynić się do spopularyzowania VR-u.

A może się mylę? Widzicie jakieś sensowne zastosowania dla GoPro Fusion?


Zobacz również