Facebook inwestuje w wirtualną rzeczywistość. Co to oznacza dla graczy?

Facebook poinformował niedawno o przejęciu firmy Oculus VR, twórcy okularów Oculus Rift, co spotkało się z ostrą krytyką zarówno ze strony deweloperów, jak i internautów.

Firma Oculus VR zajmuje się pracami nad wirtualną rzeczywistością. Jej najbardziej znanym produktem są przeznaczone przede wszystkim dla graczy okulary Oculus Rift, których sprzedaż została uruchomiona kilka dni temu.

Już w latach 80. projektowano i sprzedawano pierwsze wirtualne hełmy. Niestety rozwiązanie to m.in. ze względu na wysoką cenę idącą w parze z problemami technologicznymi nie zadomowiło się na rynku konsumenckim. Twórcy okularów Oculus Rift postanowili powrócić do tego pomysłu i spełnić marzenia graczy oczekujących czegoś więcej niż patrzenie na ekran monitora (choćby i w trybie 3D), czyli sprzętu, który pozwoliłby im naprawdę zagłębić się w wirtualną rzeczywistość.

Oculus Rift

Oculus Rift

Niedawno dowiedzieliśmy się, że firma Oculus VR zostanie przejęta za 2 miliardy dolarów (gotówka plus akcje) przez Facebooka. Co transakcja ta może oznaczać dla graczy? O tym przeczytacie poniżej.

Dobra strona

Potężny zastrzyk pieniędzy

Projekt Oculus Rift pomimo wsparcia graczy z całego świata (za pośrednictwem portalu internetowego Kickstarter) niestety wciąż jest za mało dofinansowany, aby w pełni rozwinąć skrzydła, czyli zapewnić konsumentom jeszcze wydajniejsze, wsparte lepszym zapleczem programistycznym wirtualne okulary w bardziej atrakcyjnej cenie (obecnie okulary Oculus Rift kosztują 350 USD). Skąd wziąć jednak takie pieniądze? Odpowiedź już znamy: właśnie od Facebooka.

"Ta transakcja natychmiast przyspieszy wiele planów, które były na naszej liście, dzięki czemu dostarczany konsumentom sprzęt będzie jeszcze lepszy i tańszy" - powiedział Palmer Luckey, założyciel firmy Oculus VR.

Pierwsze efekty przejęcia Oculus VR zaczynają być zauważalne. Do firmy dołączają bowiem kolejni fachowcy, wśród których znalazł się m.in. Michael Abrash z Valve, gdzie zajmował się rozwojem technologii rzeczywistości wirtualnej.

Większe wsparcie ze strony deweloperów

Wspomniane finansowe wsparcie skutkujące przyspieszeniem rozwoju technologicznego wirtualnych okularów pomóc może też w zaciśnięciu współpracy z deweloperami i przekonaniu do wsparcia platformy przez ich najgorętsze tytuły. To kluczowy element, bez którego projekt Oculus Rift z pewnością nie będzie atrakcyjny dla dużej części graczy.

"Mamy zamiar pomóc firmie Oculus w tworzeniu partnerstwa z deweloperami skutkującego wsparciem ze strony większej liczby gier" - zapowiedział Zuckerberg.

Zła strona

Poza pozytywnymi elementami, które teoretycznie powinny pomóc w rozwoju i wsparciu platformy Oculus Rift, można także zauważyć negatywne strony transakcji.

Facebook i prywatność...

Facebook...No właśnie, po zakupie firmy Oculus VR przez największy serwis społecznościowy na świecie u wielu z nas zapaliła się w głowie czerwona lampka. Nie sposób zapomnieć bowiem, że Facebook i kwestie prywatności nie idą w parze, o czym mogliśmy przekonać się aż za wiele razy. Facebook to "maszynka" służąca do zbierania o nas informacji (trzeba jednak dodać, że sami je tam dostarczamy), po które z ogromną chęcią sięgają reklamodawcy. Mając to na uwadze trudno nie zastanawiać się nad tym, jakie informacje o nas będą zbierane podczas zabawy z okularami Oculus Rift oraz jakim rodzajem reklam zostaniemy zaatakowani...

Oculus VR - utrata wsparcia

Niewykluczone, że w przyszłości stojące za Facebookiem pieniądze pozwolą na pozyskanie szerokiego wsparcia od deweloperów. Póki co jednak przejęcie firmy Oculus VR spotkało się z ogromnym sprzeciwem z ich strony.

Najostrzej z branży zareagował chyba Markus "Notch" Persson, twórca Minecrafta i wielki entuzjasta wirtualnej rzeczywistości, który twierdzi, że jedynym celem "imperium Zuckerberga" jest zdobycie jak największej liczby użytkowników.

"Nie chcę mieć do czynienia z mediami społecznościowymi. Chcę mieć do czynienia z grami" - napisał na swoim blogu dodając jednocześnie, że rezygnuje z projektu mającego na celu stworzenia oficjalnej wersji Minecrafta dla okularów Oculus.

Warto dodać, że Markus "Notch" Persson faktycznie może czuć się zdradzonym, ponieważ wpłacił 10 000 USD na Kickstarterze na projekt Oculusa. Podobne odczucia towarzyszą także innym deweloperom, którzy poświęcili swój czas za darmo przygotowując dema pomocne w rozwoju i starcie nowej platformy. Jeżeli deweloperzy odwrócą się od Oculusa może to być dla niego ogromnym problemem, z którym będzie się musiał zmierzyć. Rozwiązanie tej kwestii może okazać się jednak bardzo trudne: wielu deweloperów, delikatnie mówiąc, nie darzy sympatią Facebooka.

Ponure nastroje towarzyszą także wielu internautom. Wystarczy przeczytać komentarze pod artykułami na temat transakcji. Doszło niestety nawet do tego, że pracownikom firmy Oculus oraz ich rodzinom grożono śmiercią...

Patenty...

Kupując firmę Oculus VR Facebook nabył jednocześnie wiele patentów związanych z wirtualną rzeczywistością. Co prawda społecznościowy gigant nie dał się do tej pory poznać z tej strony, co firmy Apple i Samsung, lecz kto wie, co nam przyniesie przyszłość? Czy z czasem nie doczekamy się kolejnej fali patentowych sądowych potyczek pomiędzy Facebookiem a innymi firmami zajmującymi się wirtualną rzeczywistością? Jeżeli tak by się stało, byłoby to katastrofalne dla środowiska, które do tej pory świetnie ze sobą współpracowało mając na celu opracowanie wieloplatformowego standardu stanowiącego porządną podstawę do rozwoju tej fantastycznej technologii.

Oczywiście są to tylko przypuszczenia, które mam nadzieję nigdy się nie spełnią. Do głowy przychodzą mi jednak słowa jednego z ulubionych filmowych bohaterów Polaków: "są na świecie rzeczy, które się fizjologom/fizjonomom nie śniły"...

Mark Zuckerberg uspokaja

Jak będzie, przekonamy się w najbliższych miesiącach. W każdym razie Mark Zuckerberg uspokaja i twierdzi, że przejęcie firmy Oculus może tylko pozytywnie wpłynąć na rynek gier:

"Oculus ma potężne plany [chodzi o gry - red.] i nie zostanie to zmienione, zaś my pomożemy w przyspieszeniu ich realizacji. Aby to osiągnąć Oculus będzie nadal pracował w Facebooku niezależnie"

__________________________

Co sądzicie na ten temat? Wierzycie w zapewnienia Zuckerberga?


Zobacz również