Facebook: poskarżyła się na rodziców. Ojciec rozstrzelał jej laptopa!

Uważaj co piszesz w serwisie społecznościowym, takim jak np. Facebook! 15-letnia córka Tommy’ego Jordana nie uważała i za karę jej laptop trafił przed..."jednoosobowy pluton" egzekucyjny.

Pisząc coś na swoim koncie w serwisie społecznościowym, takim jak np. Facebook, musimy mieć świadomość, że każdy może to przeczytać. Nawet nasi rodzice!

Niestety pewna 15-letnia facebookowiczka o tym nie pomyślała i poskarżyła się innym internautom na swój ciężki los. Aż trudno sobie wyobrazić, jakie katusze przechodzi ta dziewczyna. Wyobraźcie sobie, że bezduszni rodzice obarczają ją podobno różnymi domowymi obowiązkami i, co najgorsze, nie chcą za to płacić!

Na jej nieszczęście "okropny" ojciec przeczytał ten krytyczny tekst i...postanowił dać smarkuli nauczkę.

Zaskakująca kara...

Czy zabrał jej kieszonkowe? Nie. Czy otrzymała szlaban na wyjścia z domu? Nie. Jak więc ją ukarał? Nie uwierzycie, ale...rozstrzelał jej laptopa! Tak, to nie żart, w ruch poszła czterdziestka piątka, którą Tommy Jordan skierował w kierunku komputera i bez mrugnięcia okiem pociągnął za spust...

Przed zniszczeniem laptopa najpierw jednak spokojnie odpowiedział na zarzuty córki. Całość zarejestrował natomiast na kamerze i umieścił w serwisie YouTube:

Klip nosi tytuł "Facebookowe wychowanie: dla kłopotliwych nastolatków". Pod nim możemy natomiast znaleźć komentarz Tommy’ego Jordana, w którym m.in. czytamy:

"Może kilka dzieciaków weźmie coś z tego dla siebie...Jeżeli nie masz szacunku dla swoich rodziców i siebie i piszesz podobne rzeczy na Facebooku, zasługujesz na odrobinę trudnej miłości. Dzisiaj właśnie moja córka otrzymała dawkę trudnej miłości"

Co sądzicie na ten temat? Czy popieracie metody wychowawcze Tommy’ego Jordana?


Zobacz również