Farba blokuje sygnał WiFi

Wystarczy pomalować pokój farbą opracowaną na Uniwersytecie Tokijskim, by sygnał bezprzewodowego Internetu nie wydostawał się na zewnątrz.

Naukowcy z Uniwersytetu Tokijskiego opracowali farbę, która blokuje sygnał sieci bezprzewodowych. Pomalowanie nią mieszkania lub biura sprawia, że sygnał bezprzewodowego Internetu będzie dostępny jedynie wewnątrz pomieszczenia. Jednocześnie blokowane byłyby sygnały pochodzące z zewnątrz, co np. eliminowałoby możliwość przeprowadzania bezprzewodowych włamań do firmowych sieci.

Efekt udało się uzyskać dzięki dodaniu do farby tlenków żelaza i glinu. Co prawda, podobne farby są dostępne na rynku, jednak blokują one fale o niskich częstotliwościach. Farba opracowana przez japońskich naukowców jest skuteczna przy częstotliwości 100 GHz.

Naukowcy, którzy opracowali farbę, mają nadzieję, że będzie ona pełnić funkcje ochronne także w ubraniach. Znalazłaby ona zastosowanie w zabezpieczaniu przed smogiem elektromagnetycznym dzieci i kobiet w ciąży. Innym potencjalnym zastosowaniem nowego produktu jest blokowanie sygnału telefonów komórkowych np. w salach kinowych. Farba ma bowiem właściwości absorpcji fal o niższych częstotliwościach, z których korzysta telefonia komórkowa.

Zabezpieczenie przy użyciu farby nie powinno być bardzo drogie. Koszt wyprodukowania jednego kilograma oceniono bowiem na 14 dolarów amerykańskich.

Więcej informacji: BBC

WiFi podgląda przez ściany

Metoda opracowana z kolei przez Joey’ego Wilsona i Neala Patwariego, naukowców z Uniwersytetu Utah, umożliwia detekcję ruchu ludzi przebywających za ścianą. System działa na zasadzie pomiaru zakłóceń między węzłami bezprzewodowych urządzeń. Gdy ktoś pojawi się w zasięgu pola generowanego przez urządzenia, zaburzenie pola wykrywa specjalny czujnik.

Metoda znajduje się na wczesnym etapie opracowywania. Z jej pomocą nie można jeszcze uzyskać obrazu osób znajdujących się za ścianą, nieduży jest też zasięg urządzenia pomiarowego, który wynosi około metra. Naukowcy mają jednak nadzieję, że wkrótce rozwiążą te problemy.

Według Wilsona i Patwariego metoda mogłaby znaleźć zastosowanie w akcjach poszukiwawczych i wyprawach ratunkowych. Urządzenia WiFi w które wyposażone byłyby ekipy ratunkowe tworzyłyby sieć detektorów, dzięki którym można by wykrywać obecność ludzi.


Zobacz również