Ferrari na Monte Carlo

Ostra rywalizacja między Intelem i AMD w procesorach do stacjonarnych pecetów jest praktycznie niezauważalna w notebookach. Niedługo może się to zmienić.

Ostra rywalizacja między Intelem i AMD w procesorach do stacjonarnych pecetów jest praktycznie niezauważalna w notebookach. Niedługo może się to zmienić.

Udział procesorów AMD w rynku laptopów zawsze był niewielki, a od czasu pojawienia się Pentium M dystans w stosunku do Intela powiększył się jeszcze bardziej. Mobilne Athlony nigdy nie były wzorcowo energooszczędnymi konstrukcjami, więc pod względem czasu pracy na baterii notebooki z tymi procesorami ustępowały komputerom wyposażonym w mobilne CPU Intela. Po premierze platformy Centrino sytuacja stała się wyjątkowo niekorzystna dla AMD, ponieważ firma nie oferuje alternatywy równie wydajnej, a przy tym pobierającej niewiele mocy.

Jednak nie wszystko stracone. Pewną szansą dla Athlonów jest zakończenie produkcji mobilnych wersji Pentium 4. Jako że układy AMD wciąż są produkowane w notebookowej wersji, będzie im łatwiej konkurować ze stacjonarnymi CPU Intela. Nawet zamienniki biurkowych pecetów - kategoria laptopów, w których liczy się przede wszystkim wydajność, a mniej czas pracy na akumulatorach czy wymiary - nadal stanowią dobrą grupę docelową dla układów AMD. Maszyny wyposażone w "zwykłe" P4 o częstotliwościach zbliżonych do 3 GHz potwornie się grzeją, są ciężkie i krótko działają na baterii. Tymczasem dzięki mobilnym Athlonom producenci wciąż mogą tworzyć laptopy o dużej wydajności, zachowując przy tym ich odpowiednie wymiary, wagę i czas pracy bez zasilacza. Dla tych zaś, którzy potrzebują najwyższych parametrów, konkurencją dla najszybszych P4HT o zegarze powyżej 3 GHz jest Athlon 64 - pierwsze notebooki wyposażone w ten procesor właśnie pojawiły się na rynku.

Przykładem nowego etapu w rywalizacji obu procesorowych firm na polu komputerów przenośnych mogą być dwie nowe konstrukcje Acera i Eurocomu, wyposażone w układy AMD oraz Intela.

Piękny i bestia

Acer Ferrari 3000

Acer Ferrari 3000

Acer Ferrari 3000 to bardzo oryginalny, stylowy sprzęt, którego nazwa nie jest li tylko krótkim, acz obrazowym opisem sugerującym wysoką wydajność urządzenia, ale przede wszystkim informującym o współpracy producenta komputerów z legendą przemysłu samochodowego. Acer oraz AMD są oficjalnymi partnerami załogi Ferrari, zaś Acer Ferrari 3000 przenosi to wspólne przedsięwzięcie z torów wyścigowych do świata pecetów. Oczywiście słynna rajdowa marka nie mogła wnieść do notebooka żadnej technologii, skorzystano więc z jej znaku firmowego i kolorystyki. Powstał naprawdę piękny komputer, przyciągający wzrok karminową czerwienią obudowy z dużym logo Ferrari umieszczonym w rogu pokrywy. Zadbano także o detale: mysz optyczna dołączona do zestawu jest zharmonizowana kolorystycznie z laptopem, zaś tapeta pulpitu, utrzymana w klimacie Formuły 1, ma również walory praktyczne, pokazując miesięczny widok kalendarza z zaznaczonym dniem bieżącym.

Estetyka Eurocomu D500P Monte Carlo w porównaniu do rajdowego Acera wypada bardzo przeciętnie. Srebrna obudowa nie wyróżnia się niczym z tłumu innych maszyn - wyjątkiem jest grubość notebooka (aż 44 mm), lecz nie jest to raczej powód do dumy.

Eurocom D500P Monte Carlo

Eurocom D500P Monte Carlo

Spore rozmiary i waga komputera Eurocomu sugerują, że projektanci nie poszli na kompromis w tworzeniu prawdziwego zamiennika stacjonarnego peceta. Faktycznie, D500P oferuje konfiguracje robiące wrażenie: procesor Pentium 4 z technologią HT (dostępne są wersje od 2,4 do 3,2 GHz) i FSB 800 MHz, pamięć DDR400 o pojemności do 2 GB, twardy dysk do 80 GB (w systemie można zamontować dwa takie napędy), układ graficzny ATI Mobility Radeon 9600 ze 128 MB RAM (pracujący w trybie AGP 8x) i ekran 15,1 cala o rozdzielczości 1600x1200 lub aż 2048x1536 pikseli. To prawdziwy mobilny potwór, choć jeśli weźmiesz go do torby lub plecaka, przeklniesz ideę "zamiennika peceta".

Testowaną jednostkę wyposażono w najsłabszy z procesorów (2,4 GHz), 1 GB RAM DDR333, dysk 40 GB 5400 obr./min, napęd DVD-R/RW oraz ekran 1600x1200. Dodatkowym, opcjonalnym elementem były dwa wymienne moduły: czytnika kart pamięci (SD/MMC/MS/SM/CF) i stacji dyskietek, a także wewnętrzny moduł WiFi 802.11b. Standardem natomiast są m.in. 4 porty USB 2.2, 1 FireWire, IrDA, LAN 1 Gb/s, złącze równoległe i PS/2, wyjścia VGA, TV i optyczne S/PDIF.

Przy takiej konfiguracji Acer Ferrari 3000 na pozór wydaje się słabszą maszyną. Ma o połowę mniejszą pamięć RAM, wolniejszy układ graficzny ATI (wersja 9200) i ekran 15 cali 1400x1050, a jego mobilny procesor Athlon XP 2500+ taktowany jest z niższą częstotliwością (ok. 1,9 GHz). Wiadomo jednak, że w CPU firmy AMD zegar nie stanowi właściwego kryterium porównawczego, natomiast Acer standardowo oferuje twardy dysk 60 GB, nagrywarkę DVD±R/RW, moduł WiFi 802.11b/g, Bluetooth i czytnik kart pamięci SD/MMC/MS/SM. Pod względem dostępnych portów w porównaniu do D500P brakuje tylko PS/2 i S/PDIF, a moduł LAN obsługuje maksimum 100 Mb/s. Lecz pamiętać należy, iż wszystko to znajduje się w znacznie mniejszej i lżejszej obudowie.

Co lepsze, to gorsze

Gdy obie maszyny poddaliśmy testom, wyniki trochę nas zdziwiły. Podczas gdy Eurocom bił Acera w testach PCMark04, 3DMark2001SE i Sandra2004, ustanawiając aż 5 rekordów wydajności, to laptop sygnowany przez Ferrari zostawił rywala daleko z tyłu w testach MobileMark2002. I nie chodzi nawet o czas pracy na baterii dłuższy o pół godziny (przy akumulatorach o tej samej pojemności), lecz o znacznie większą szybkość wykonywania zadań w aplikacjach biurowych, niemal identyczną do osiągów maszyn z Pentium M 1,6 GHz. Eurocom tymczasem rozczarował wynikami dużo gorszymi niż w przypadku komputerów z P4 2,66 GHz bez HT, a przy tym niemiłosiernie grzał się i hałasował.

Początkowo notebook D500P testowaliśmy z procesorem 3,06 GHz.

W takiej konfiguracji wyniki Eurocomu w trzech wspomnianych wcześniej programach benchmarkowych były jeszcze bardziej oszałamiające (same rekordy), jednakże bateria 4400 mAh okazała się za słaba do przeprowadzenia testów MobileMark2002: laptop wyłączał się po zaledwie 85 minutach, nie pozwalając na wykonanie pełnego przebiegu programu. Rozwiązaniem problemu byłby pojemniejszy akumulator, jednak w chwili testów nie był on dostępny.

Notebook Acera przedstawia lepszą wartość za swą cenę - jest elegancki, wydajny i wystarczająco spełnia rolę komputera przenośnego. Miejsce maszyny Eurocomu jest niemal wyłącznie na biurku, ale z procesorem 3,06 GHz to największy mocarz pośród małych.

Informacje Acer tel.(22)6062591, http://www.acer.pl

Cana 9999 zł

Informacje Hitcom tel.(22)8880275 http://www.hitcom.pl

Cena 12900 zł


Zobacz również