Filmowy zawrót głowy

Wynalazek braci Lumiere był przez ostatnie 100 lat wielokrotnie unowocześniany. Przełom stanowiło dodanie do filmu dźwięku, a następnie kolorowego obrazu. Być może, dziś jesteśmy kolejnego epokowego momentu - Internet wideo 360 stopni może zmienić przyszłość filmu.

Wynalazek braci Lumiere był przez ostatnie 100 lat wielokrotnie unowocześniany. Przełom stanowiło dodanie do filmu dźwięku, a następnie kolorowego obrazu. Być może, dziś jesteśmy kolejnego epokowego momentu - Internet wideo 360 stopni może zmienić przyszłość filmu.

Podstawową cechą Internetu jest możliwość łączenia różnych form przekazu: słowa pisanego, grafiki, dźwięku i wideo. Przekaz wideo należy do najbardziej atrakcyjnych dla odbiorcy, ale ze względu na ograniczone możliwości łączy, internetowe transmisje filmowe odbiegają jakościowo chociażby od przekazu telewizyjnego. Niestety, nic nie wskazuje, aby się to w najbliższym czasie zmieniło, ale również nic nie stoi na przeszkodzie, aby możliwości Internetu wykorzystać do unowocześnienia sposobu odbioru przekazu filmowego. Przykładem takich innowacyjnych rozwiązań jest Internet wideo 360 stopni (360-degree Internet video) - technologia która całkowicie odmienia sposób oglądania filmów.

Typowe filmy prezentują jedynie obraz znajdujący się bezpośrednio w polu widzenia kamery, natomiast film zapisany w technologii Internet wideo 360 stopni pokazuje całą akcję rozgrywającą się wokół niej. W czasie oglądania takiego filmu, poruszając myszą w dowolnym kierunku, użytkownik zmienia pole widzenia, uzyskując złudzenie bycia w centrum planu filmowego. Tym samym ma możliwość oglądania obrazu w promieniu 360 stopni z możliwością rotacji góra-dół.

Rozwiązania i trendy

Trzy przedsiębiorstwa są obecnie zainteresowane rozwojem i wdrażaniem nowej technologii: Be Here (www.behere.com), iMove (www.imoveinc.com), oraz IPix (www.ipix.com). Każde z nich ma inną wizję rozwoju tego typu systemów oraz oferuje odmienne rozwiązania techniczne, promując je pod innymi nazwami.

Firma Be Here realizuje ideę Internet wideo 360 stopni w systemie o nazwie iVideo. Swoje rozwiązania reklamuje jako przełomowe - mają one zmienić model oglądania przekazu filmowego z "zobacz to" na "bądź tu". Rejestrację filmów w 360 stopniach w poziomie i w około 110 w pionie, umożliwiają specjalne kamery z szerokokątnym, stożkowatym obiektywem. Najprostsza z nich - Betacam SP - nagrywa do 30 klatek na sekundę w rozdzielczości 640x480 pikseli. Ponieważ powstały obraz jest zniekształcony, przed projekcją trzeba go opracować za pomocą programu Be Here iVideo Create. Lepszy model kamery (DVC Megapixel 1310) jest w stanie rejestrować obraz w rozdzielczości 1304x1024 pikseli i 12 klatkach na sekundę oraz przekazywać bądź nagrywać obraz "na żywo", czego nie potrafi żaden konkurencyjny system.

Do odbioru tak przygotowanego filmu nie potrzeba specjalnych odtwarzaczy, wystarczy niewielka wtyczka do Real Networks Real Player lub Windows Media Player. Film można wyeksportować do popularnych standardów wideo, a następnie edytować za pomocą aplikacji takich jak Adobe Premiere, Ulead lub MediaStudio Pro albo oglądać po uprzednim ściągnięciu lub w czasie rzeczywistym (stream).

Kolejnym systemem tego typu jest stosowane przez firmę iMove Spherical Video. Do nagrywania filmów używa się w nim sześcioobiektywowych kamer - iMove SVS-2000. Każda soczewka obejmuje wycinek kątowy 95 stopni, a specjalne urządzenie umożliwia scalenie obrazów w jeden film. Do opracowania i kompresji używa się programu Multiview Production Studio. Poprawia on także wszelkie zniekształcenia, tak aby rezultat końcowy wyglądał naturalnie. Powstały sferyczny obraz można podczas oglądania obracać w dowolnym kierunku. Spherical Video jest jednym z kilku systemów oferowanych przez iMove. Pozostałe to Interactive Video, system pozwalający wzbogacić obraz wideo o interaktywne elementy, oraz Multicamera Video - równie ciekawy system prezentacji akcji z kilku kamer równocześnie. Do projekcji wszystkich filmów niezbędny jest iMove Viewer, dostępny jako oddzielna aplikacja lub wtyczka do przeglądarki internetowej.

Standard opracowany przez iPix nazywa się iPix Movies. Filmy nagrywane są za pomocą dwuobiektywowego urządzenia, wyglądem przypominającego oczy ryby. Niewielka, mieszcząca się w ręku kamera rejestruje wysokiej jakości obraz. Po nagraniu, oprogramowanie scala dwie 180-stopniowe matryce i przygotowuje je do publikacji w Internecie. Powstały film po umieszczeniu na serwerze może być przesłany do każdego tradycyjnego komputera, a w przyszłości, być może, także do telewizora. Do projekcji potrzebny jest jeden z popularnych programowych odtwarzaczy: RealPlayer lub Windows Media Player.

Zastosowanie

Ponieważ realizacja projektów Internet wideo 360 stopni wymaga zainwestowania kilku tysięcy dolarów w potrzebny sprzęt, technologia ta nie jest obecnie osiągalna dla przeciętnego użytkownika. Wymienione firmy upatrują partnerów raczej w dużych przedsiębiorstwach zorientowanych na realizację różnego rodzaju prezentacji online. Firmy iMove oraz Ipix twierdzą, że system najlepiej nadaje się do zastosowań internetowych: szkoleń, handlu, krótkich filmów oraz widowisk sportowych. Be Here chce również zaadoptować technologię do potrzeb tradycyjnej telewizji.

Dyrektor wykonawczy firmy iPix Jim Phillips uważa, że kilku producentów jest już zainteresowanych umieszczeniem jego kamer na planach tradycyjnych filmów. Nagrany w 360 stopniach obraz może zostać umieszczony jako dodatek do filmu na płycie DVD. Phillips twierdzi, że w przyszłości możliwa jest całkowita zmiana sposobu pracy reżysera. Na planie wszystko zostanie zarejestrowane przy użyciu kamer 360-stopniowych, a wybór scen, ujęć i montaż odbędzie się już na ekranie komputera.

Jeremy Schwartz, analityk z firmy Forrester Research, uważa, że Internet wideo 360-stopni znajdzie zastosowanie, ale nie sądzi, żeby zrewolucjonizowało rynek. Przepowiada, że technologia znajdzie zastosowanie w firmach handlujących nieruchomościami lub biurach podróży. Taka nowość wydaje się wspaniała do prezentacji rozrywkowych, niestety, nowinki dość szybko odchodzą w zapomnienie - stwierdza Schwartz. Sugeruje jednak, że systemy tego typu mogą się przyjąć na przykład w grach komputerowych.

Biblioteki filmów

Ponieważ technologia jest relatywnie nowa, w Internecie nie znajdziesz wielu filmów zrealizowanych przy jej użyciu. Na razie największą galerię ma na swojej stronie firma Be Here (www.behere.com/gallery.htm). Można tam znaleźć kilka przykładowych filmów z widowisk sportowych i koncertów muzycznych. Firma ta wspólnie z Intelem zatrudniła też niezależną reżyserkę Amy Talkington, która nakręciła krótki film fabularny w technologii Internet wideo360, zatytułowany The New Arrival. Po raz pierwszy zaprezentowano go 10 maja na festiwalu w Cannes.

Biblioteka na stronach iMove (www.imoveinc.com/04demos/) nie jest tak bogata, ale jak twierdzą przedstawiciele firmy, technologią są zainteresowani tacy potentaci jak CNN czy MSNBC i już w najbliższych miesiącach zaczną umieszczać filmy na swoich stronach. IPix nie zaprezentował jeszcze gotowych materiałów. Jedyne demo (www.ipix.com/specials/ipix_movies/) na jego stronie to nieinteraktywny, film zrealizowany wspólnie z Discovery Online oraz Hawaiian Convention and Visitors Bureau, prezentujący możliwości systemu. Pokazuje między innymi panoramę Hawajów z lotu ptaka. Trzeba przyznać, że prezentacja wygląda niezwykle obiecująco. Jak zapowiadają przedstawiciele firmy, Steven Spielberg i Ron Howard produkują także krótki film wykorzystujący technologię Ipixa. Znajdzie się on w Internecie jeszcze w tym kwartale.

Dzisiaj nikt właściwie nie wie, jak potoczą się losy tej nowej i niezwykle atrakcyjnej technologii. Przeciw niej działa z pewnością niska przepustowość łączy internetowych, która uniemożliwia oglądanie nawet zwykłych filmów w zadowalającej jakości. Przy standardowym połączeniu modemowym 56Kb/s i próbie projekcji wideo 360 stopni w trybie stream (w czasie rzeczywistym), zobaczymy jedynie kwadrat o wymiarach 2 x 2 centymetry z ruchomymi, rozmazanymi pikselami. Trudno to nazwać filmem. Aby jakość nie spadła poniżej minimum tolerancji, niezbędne jest połączenie o prędkości około 200 Kb/s. Również producenci specjalistycznych kamer czekają na upowszechnienie się w branży nowego standardu. Zapowiadają jednak, że w przyszłości kamery rejestrujące obraz w 360 stopniach staną się tak popularne i proste w użyciu jak dziś kamery wideo.


Zobacz również