Filmy z Internetu

Wielkie studia filmowe obawiają się powstania programu, który dla internetowych miłośników filmów byłby tym, czym Napster stał się dla miłośników muzyki.

Według informacji agencji Reuters wielkie koncerny filmowe szukują rozwiązań, dzięki którym będą mogły na żądanie dostarczać filmy użytkownikom sieci. W pracach nad tym przodują dwie firmy - Sony i Disney. Oba studia zaoferowały możliwość współpracy w przedsięwzięciu innym firmom z branży. Sony prowadzi intensywne rozmowy między innymi ze studiem Warner Bros, natomiast Disney negocjuje z News Corporation's Twentieth Century Fox. Obie firmy miałyby wziąć udział w budowie witryny, która umożliwiałaby internautom legalne kopiowanie filmów za pośrednictwem Internetu. Według nie potwierdzonych informacji, bliższa rozwiązania wszystkich problemów jest Sony, które ma zaprezentować swój system już w przyszłym roku.

Mogłoby się wydawać, że jakoś i szybkość przeciętnego połączenia z siecią na razie wykluczają świadczenie tego typu usług. Jednak według analiz rynku amerykańskiego coraz większą popularność zdobywają połączenia typu DSL czy nawiązywane za pośrednictwem satelity. Jest jedynie kwestią czasu, gdy użytkownicy tego rodzaju łączy zechcą oglądać filmy w sieci. Wielkie studia filmowe muszą być do tego przygotowane, by nie umożliwić tego innym, którzy w kinematografii spełniłby podobną rolę, jak twórcy Napstera wobec koncernów fonograficznych.


Zobacz również