Filtry antyspamowe blokują zbyt dużo legalnych wiadomości

Ostatnie testy wiodących produktów antyspamowych sugerują, iż wiele z nich nadal blokuje dość znaczny odsetek legalnych wiadomości poczty elektronicznej.

Takie dane pojawiły się w raporcie z wstępnych testów przeprowadzonych przez ekipę magazynu Virus Bulletin (VB), z wykorzystaniem metodologii ciągle jeszcze doskonalonej przez zespół.

Chociaż żaden z ośmiu sprawdzanych produktów nie został wymieniony z nazwy w opublikowanych wynikach - ponieważ uznano, że z uwagi na próbny charakter testów byłoby to niesprawiedliwe - odsetek blokowanych legalnych wiadomości mieścił się w przedziale od 0,4 proc. (wynik najgorszy) do 0,04 proc. (wynik najlepszy).

Zastrzeżenie może budzić długość okresu czasu, w jakim pracowały poszczególne produkty, wahający się od trzech do dziesięciu dni, co uniemożliwia porównanie produktów, ale żaden z nich nie okazał się zdolny do poprawienia tych skromnych osiągów. Dla zobrazowania: współczynnik fałszywych rozpoznań nawet na poziomie 0,04 proc. w ciągu siedmiu dni testowania dla jednego z produktów oznaczał zablokowanie 653 wiadomości legalnych ( według definicji VB) lub inaczej: 93 dziennie.

Zdolność produktów do blokowania prawdziwego spamu była jedynie odrobinę bardziej przekonywująca, mieszcząca się w przedziale od 69,7 do 95,59 proc. W ocenie VB produkt zasługujący na podstawową etykietkę "srebrny" (osiągi "platynowe" i "złote" oznaczały wyniki lepsze od przeciętnych) powinien uzyskiwać współczynnik przechwytywania spamu na poziomie powyżej 85 proc., przy fałszywych rozpoznaniach nie przekraczających poziomu 0,25 proc. Przyznano jedno wyróżnienie platynowe, po dwa złote i srebrne. Trzy produkty nie zmieściły się w tej klasyfikacji.

Po zapowiedzi, w styczniu br., zamiaru opracowania metodologii testowania antyspamów, VB planuje sfinalizowanie pełnych testów w kwietniu br. i podaniu wyników do publicznej wiadomości w maju, tym razem już nie anonimowych.


Zobacz również