Firefox - będą zmiany. I to jakie!

Firefox jest wciąż rozwijany i ulepszany przez Mozillę, jednak większe zmiany trafiają się co kilka wydań. Ale jak się okazuje, ta popularna przeglądarka ma wkrótce bardzo mocno się zmienić.

Informację o tym podaje ArsTechnica, przytaczając fragmenty e-maila Dave Campa, szefa inżynierów Mozilli, do grupy deweloperów Firefoxa. Od teraz przeglądarka ma opierać się mocno na "trzech filarach": bezkompromisowej jakości, unikalności oraz umożliwieniu wyciągnięcia z sieci tego, co w niej najlepsze. Co kryje się za tymi sloganami? Jeśli chodzi o jakość, przeglądarka Firefox ma być maksymalnie funkcjonalna i przyjazna dla użytkownika przy zachowaniu optymalnej szybkości przeglądania stron. W Mozilli nazywają to po prostu "Great or Dead" ("Wspaniała lub Martwa") i wychodzą z założenia, że jeżeli jakaś funkcja nie jest wspaniała, nie będzie ona implementowana. Sztandarowym przykładem "wspaniałości" ma być e10s - renderowanie i otwieranie zawartości stron www w jednym, zachodzącym w tle procesie, który poprzez protokoły ipdl komunikuje się z głównymi procesami Firefoxa. Ma to zapewnić szybkość przeglądania przy zachowaniu doskonałej jakości zawartości strony (multimedia, wyświetlanie obrazów, itp.).

Trzy filary Firefoxa

Trzy filary Firefoxa

Wyciąganie z sieci tego, co w niej najlepsze (Best of the Web) to z kolei filar, który obejmuje społeczność twórców oraz użytkowników wtyczek i dodatków, a także współpracę z firmami trzecimi, jak Telefonica. Dzięki temu wtyczki mają działać perfekcyjnie, a zarazem być całkowicie bezpieczne w trakcie używania. W tym celu Mozilla chce stworzyć specjalne API dla deweloperów, pozwalające na kompatybilność wtyczek na różnych platformach. Ostatni filar, czyli "unikalność" bazuje na zachęcaniu ludzi do używania Firefoxa, a ma się to dokonać dzięki licznym, wbudowanym funkcjom, jak ulepszony Tryb Prywatny, który zagości w kolejnych wydaniach przeglądarki.

Firefox dla Androida

Firefox dla Androida

W osobnym e-mailu Camp podał także nadchodzące zmiany techniczne w przeglądarce: XUL (XML User Interface Language) i XBL (XML Binding Language) zostaną zastąpione. Są to języki znaczników używane m.in. do opisu interfejsu graficznego oraz widżetów. Dzięki im Firefox wygląda tak, jak wygląda, jednak czasami pojawiają się konflikty z silnikiem Gecko. Firefox dla Androida przeszedł już na własne widżety, a Mozilla ma za sobą eksperymenty ze stworzeniem interfejsu za pomocą HTML. Zastąpienie XUL i XBL przez dedykowane widżety znacznie przyśpieszyłoby wszystkie procesy przeglądarki, jednak jak na razie decyzje w sprawie zastępstwa nie zostały podjęte.

Jak podają statystyki, aktualnie Firefox używany jest przez ponad 500 milionów użytkowników, ale od czasu pojawienia się Google Chrome pozycja Firefoxa na rynku mocno spadła. Nic więc dziwnego, że Mozilla chce odzyskać utraconą pozycję lidera.


Zobacz również