Flash 5

Poradnik eksperta - jak szybciej i lepiej projektować serwisy we Flashu

Poradnik eksperta - jak szybciej i lepiej projektować serwisy we Flashu

Technologia Flasha firmy Macromedia pozwala tworzyć niezwykłe strony internetowe.

Żaden inny program nie umożliwia tak atrakcyjnej animacji, interakcyjności i synchronizacji z dźwiękiem. Szkoda zatem, że wykorzystywanie Flasha do budowania serwisów WWW bywa męczące. Nieintuicyjny interfejs, okienka dialogowe, wymagające częstego klikania i ograniczona obsługa skryptów sprawiają, że projektanci z jednej strony kochają ten program, z drugiej szczerze go nie znoszą. We Flashu można osiągać cudowne efekty, ale nie jest to łatwe.

Macromedia uważa, że nowa wersja 5.0 będzie bardziej przyjazna dla użytkowników. Jest to bowiem całkowicie poprawiony program - usprawniono interfejs, zawiera nowe narzędzia do rysowania, rozszerzone funkcje do zarządzania serwisem WWW i zupełnie nowe narzędzia programistyczne. Zobaczmy, w jaki sposób tak odnowiony program może przyspieszyć i usprawnić pracę projektanta.

Nowy, lepszy Flash

Wprawdzie za pomocą Flasha można tworzyć piękne i wciągające serwisy WWW, ale nawigacja po samym programie może przyprawić o ból głowy. Jeżeli kiedykolwiek zdarzyło wam się szukać biblioteki w menu Libraries (nie ma jej tam) albo próbowaliście kolorować kilka filmów naraz (nie da się), to wiecie, dlaczego specjaliści od Flasha narzekają gorzko na interfejs programu. Zmiany wprowadzone w nowej wersji pozwolą uprościć i przyspieszyć nawet najbardziej żmudne zadania.

Znajoma twarz

Najbardziej widoczny jest zmieniony wygląd Flasha 5. Macromedia tak przeprojektowała interfejs programu, żeby był bardziej spójny z innymi aplikacjami firmy.

Dzięki temu początkującym użytkownikom łatwiej będzie zorientować się w innych programach Macromedii. Nowego interfejsu nie tylko łatwiej się nauczyć, ale jest też wydajniejszy dzięki eliminacji znanych z Flasha 4 nieporęcznych okienek dialogowych. Najczęściej używane opcje i ustawienia mieszczą się na panelach i paletach z zakładkami widocznymi na ekranie. Poprzednio za każdym razem, kiedy trzeba było zmienić jakieś ustawienia, trzeba było otwierać okienko dialogowe i zamykać je, nim pojawił się efekt (wymagało to mnóstwa klików). Teraz, dzięki panelom, można jednocześnie oglądać i zmieniać kilka obiektów naraz. Oszczędza to mnóstwo czasu niemal przy każdej czynności - od zmiany czcionek w kilku blokach tekstu, aż po zmianę poziomu alpha wszystkich obiektów na scenie.

Macromedia usprawniła też oś czasu (timeline). Jest ona bardziej intuicyjna niż w poprzedniej wersji. Żeby rozszerzyć zasięg warstwy, wystarczy kliknąć i przeciągnąć koniec. Poprzednio trzeba było kliknąć, poczekać aż kursor zmieni się w kwadracik, a następnie kliknąć i ciągnąć. Zdając sobie sprawę, że nowa wersja osi czasu może się nie spodobać użytkownikom przyzwyczajonym do starej, Macromedia umożliwiła korzystanie również z tej wersji (wybiera się to w preferencjach).

Co do kreski

Projektanci, którzy narzekali na nieporęczne metody rysowania we Flashu, na pewno będą zadowoleni z nowego piórka - standardowego narzędzia w większości programów do tworzenia ilustracji wektorowych. We wcześniejszych wersjach Flasha rysowali oni tzw. metodą vector clay - modyfikowali i rozszerzali kształty, by uzyskać pożądany efekt. Ten sposób rysowania budził niechęć u profesjonalnych artystów, przyzwyczajonych do Adobe Illustratora czy FreeHanda Macromedii.

Nowe narzędzie - piórko - pozwala rysować i kształtować obiekty precyzyjnie, za pomocą krzywych BŽziera. Specjaliści z Macromedia nie tylko dodali nowe narzędzie, ale też zintegrowali je z poprzednią metodą rysowania. Kształty rysowane piórkiem można zmieniać za pomocą punktów BŽziera albo po staremu wyginając je i rozszerzając. Podobnie możemy modyfikować wszystko, co zostanie narysowane za pomocą pędzla i ołówka - wystarczy wybrać Subselect w opcjach piórka.

Wprawdzie wielu projektantów z chęcią skorzysta z nowego narzędzia, jakim jest piórko, ale Flash 5 nie ma jeszcze tak potężnych narzędzi do rysowania, jakie oferują profesjonalne programy ilustracyjne. We wcześniejszych wersjach Flasha importowano pliki w oryginalnym formacie z Adobe Illustratora 6, ale nie jest to szczególną rewelacją, zważywszy, że najnowsza wersja Illustratora ma numer 9. W wersji 5. Macromedia zintegrowała Flasha z własnym programem ilustracyjnym - FreeHandem. Do Flasha 5 można importować rysunki w formacie FreeHanda (wersja od 7. w górę). Oznacza to, że jeden z grafików w zespole może tworzyć złożoną grafikę we FreeHandzie, a potem po prostu wysłać gotowy plik, który zostanie zaimportowany do Flasha. Jeśli korzystasz z Illustratora, będziesz musiał wyeksportować dokument do pliku.swf. W Illustratorze 9 taka funkcja jest już wbudowana, a we wcześniejszych wersjach pomocny jest darmowy plug-in Flash Writer opracowany przez Macromedia. Ustawienia FreeHand Import ułatwiają przystosowanie na potrzeby sieci materiału przygotowanego do druku - dzięki temu masz mniej plików do pilnowania. Wyobraźmy sobie, że przygotowujesz we FreeHandzie wielostronicową broszurę i otwierasz potem ten plik we Flashu. We Flashu nie ma "stron" więc po zaimportowaniu pliku FreeHanda możesz przekształcić wybrane strony na oddzielne klatki (obrazy będą się pojawiały jeden po drugim) albo na oddzielne sceny (w ten sposób wykorzystujesz grafikę w poszczególnych sekcjach filmu). Możesz także zdecydować, czy warstwy FreeHanda mają być przekształcone na poszczególne warstwy Flasha, czy na klatki (patrz zrzut ekranowy "Pomocna dłoń"). Te opcje pozwalają zachować atrybuty pierwotnego pliku z FreeHanda. To ogromny krok ku pełnej integracji Flasha i FreeHanda.


Zobacz również