G DATA: w Windows 7 nie zastosowano żadnych innowacyjnych zabezpieczeń

Od oficjalnej premiery nowego systemu operacyjnego Microsoftu nie upłynął jeszcze tydzień, a producenci oprogramowania antywirusowego już zwietrzyli szansę na dodatkową promocję swoich produktów. G DATA zachęca do wzbogacenia mechanizmów zabezpieczających Windows 7 - zdaniem firmy niewystarczających - o własne rozwiązania z serii 2010 (Internet Security, AntiVirus, TotalCare).

PC World Testy - pakiety Internet Security

G DATA w otrzymanej przez redakcję PC World informacji prasowej powołuje się na wyniki kontroli mechanizmów obronnych Windows 7, przeprowadzonej w laboratorium firmy w Bochum. Wnioski płynące z tej analizy są następujące: "Windows 7 w kontekście innowacji bezpieczeństwa nie ma nic nowego do zaoferowania. W pewnym zakresie funkcje zostały zredukowane na rzecz użyteczności i funkcjonalności samego systemu. Microsoft już w OS Vista zintegrował wiele elementów zabezpieczających, jednak mimo to pozostawił kilka słabych punktów."

Ralf Benzmüller, dyrektor laboratorium G Data w Bochum, cytowany we wspomnianej notce, komentuje: "Dla użytkowników domowych, Microsoft z pewnością podjął starania o ułatwienie obsługi technologii przeniesionych z Windows Vista, ale również pozostawił niedociągnięcia. Windows 7 rzeczywiście otrzymał kilka nowych funkcji w zakresie ochrony, jednak tak jak w Vista mogą one być zawodne. W związku z tym w odniesieniu do wysokiego ryzyka infekcji i podatności komputerów z systemem Windows na ataki szkodliwego oprogramowania oczekujemy dużych zmian i popraw systemu w przyszłości."

Wg Benzmüllera owe słabe punkty to m.in. domyślnie włączone ukrywanie rozszerzeń plików oraz wielopoziomowy mechanizm UAC. G DATA ma również zastrzeżenia do zapory sieciowej systemu oraz aplikacji Windows Defender, które "dają użytkownikom fałszywe poczucie bezpieczeństwa i rzekomo świadczą o zastosowanych środkach ochrony". Zastosowane w Windows 7 funkcje AppLocker (ochrona przed uruchamianiem nieautoryzowanych programów) i Bitlocker (szyfrowanie danych na dyskach twardych) mają zaś istotne znaczenie tylko dla firm - użytkownicy końcowi skorzystają z nich w znacznie mniejszym stopniu.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy przedstawicieli firm G DATA i Microsoft. Czekamy na odpowiedzi.

Komentarz redakcji

Oferta G DATA poszerzyła się ostatnio o nowe wydania produktów zabezpieczających: G DATA AntiVirus 2010, G DATA AntiVirus + Firewall 2010, G DATA Internet Security i G DATA TotalCare 2010. Propozycja Redmond w zakresie oprogramowania antywirusowego to bezpłatna aplikacja Microsoft Security Essentials.

Mechanizmy zabezpieczeń Windows 7, nawet jeśli w stosunku do Visty zostały rozbudowane i poprawione, bez wątpienia powinny współpracować z dedykowanym oprogramowaniem antywirusowym firm trzecich. Wątpliwości może jedynie budzić forma promocji antywirusów, w wypadku G DATY nosząca znamiona zbyt nachalnego wykorzystywania stereotypu "Windows jest niezabezpieczone".

Aktualizacja: 27 października 2009 16:11

Komentuje Marcin Klimowski, Windows Client Business Development Manager w Microsoft Polska:

Rzeczywiście kluczowe zmiany w modelu bezpieczeństwa użytkownika w systemie operacyjnym zostały wprowadzone na etapie Windows Vista. Windows 7 jest jak do tej pory bardzo wysoko ocenianym przez branżę systemem operacyjnym. Jest odpowiedzią na potrzeby i oczekiwania użytkowników i pozwala im pracować z komputerem tak, jak tego chcą. W związku z wprowadzeniem funkcji UAC (kontrola konta użytkownika) która jest konfigurowalna, czyli pozwala na obniżenie poziomu zabezpieczeń, możliwe jest dokonanie takich zmian przez użytkownika. Czy to jednak oznacza, że Windows 7 oferuje niższy poziom bezpieczeństwa? Z technicznego punktu widzenia w Windows 7 faktycznie łatwo można obniżyć poziom bezpieczeństwa systemu, obniżając poziom monitowania przez UAC. Odradzamy oczywiście takie działanie i rekomendujemy zachowanie domyślnego poziomu ustawień, tym bardziej, że nie powoduje to uciążliwości dla użytkownika.

Dla porównania w Windows Vista wielu użytkowników wyłączało UAC całkowicie, redukując bezpieczeństwo poniżej aktualnego domyślnego ustawienia w Windows 7, często nie będąc świadomym grożących niebezpieczeństw.

Spoglądając na bezpieczeństwo Windows ze statystycznego punktu widzenia, w segmencie konsumenckim przy lokalnie zarządzanym systemie dostępnym na taką skalę sądzę, że globalnie Windows 7 będzie mniej podatny na zagrożenia niż Windows Vista. Dodatkowym aspektem, o którym nie można zapominać, jest fakt, iż w chwili obecnej większość ataków dotyczy aplikacji, a nie systemów operacyjnych.

Dodatkowo, patrząc na statystyki, największymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa użytkowników są phishing i malware pochodzące z Internetu, a w tym zakresie Windows 7 dysponuje jednym z najlepszych rozwiązań na rynku czyli IE8 z Filtrem SmartScreen.

Jeśli spojrzymy na scenariusz biznesowy - dochodzą funkcjonalności typu Bitlocker to Go i Applocker, które pozwalają na wymuszenie wysokiego poziomu ochrony danych na mediach przenośnych i bardzo ścisłą kontrolę aplikacji uruchamianych na systemie.


Zobacz również