GC 07: Poznaj tajniki Unreal Tournament III

Na targach Games Convention w Lipsku zaprezentowano najnowsze dzieło ze stajni Epic Games, czyli Unreal Tournament III. Wygląda na to, że twórcy przyszykowali nam mnóstwo niespodzianek i nowy tytuł ma szansę stać się jednym z lepszych shooterów, jakie ukazały się na rynku. Jaki jest przepis na sukces?

Pierwszą i zarazem najważniejszą rzeczą jaka przykuwa uwagę przy Unreal Tournament III , jest nowy tryb multiplayer. Warfare, bo taką nosi nazwę, w dużym uproszczeniu ma polegać na zdobyciu i zniszczeniu bazy należącej do przeciwnika.

Na początku zadaniem obu drużyn jest zajęcie jednej z dwóch neutralnych mini-baz. Otworzy to drogę do dalszej części bitwy oraz do ostatecznego zajęcia głównej bazy wroga. Opcjonalnie każda z drużyn może jeszcze zająć trzeci neutralny obóz. Nie jest to konieczne, ale bardzo się opłaca bowiem na zdobywców czekają potężne bonusy.

Teren rozgrywki jest bardzo duży więc autorzy zdecydowali się wprowadzić do rozgrywki wiele rodzajów pojazdów. Wieża strzelnicza na szynach, samolot myśliwski, wielka śmiercionośna kula to tylko początek listy.

Jak by tego było mało, w nowym Unreal Tournament III odnajdziemy również wiele rodzajów broni, włączając w to karabiny maszynowe, miniguny oraz wyrzutnie rakiet.

Nie zawodzi również grafika. Jak przystało na specjalistów z Epic Games, stoi ona na najwyższym poziomie i jedyny komentarz jaki nasuwa się sam to... Imponujące.

Zapowiada się więc naprawdę bardzo dobra produkcja. Czekamy z niecierpliwością na więcej informacji z obozu twórców.


Zobacz również